Reklama

100 modlitw za Polskę

Strumieńskie misteria

2018-03-28 10:57

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 13/2018, str. IV

Monika Jaworska
W misteria strumieńskie co roku angażuje się liczna grupa aktorów

Misterium Zmartwychwstania Pańskiego odegrane w Wielką Sobotę zakończyło tegoroczne Misteria Paschalne w Strumieniu. W tym roku przyświecało im hasło: „Oto ja, poślij mnie”

Także i w tym roku misteria rozpoczęliśmy w V Niedzielę Wielkiego Postu odegraniem przejmujących scen poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej. Sceny połączyliśmy z rozważaniami prowadzonymi przez rekolekcjonistę o. Grzegorza Jaroszewskiego CSsR, któremu będzie towarzyszył kl. Marcin Wojdan z Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Tuchowie. Następnie zaprosiliśmy na rynek do obejrzenia misterium Niedzieli Palmowej. Tym razem wiodącą sceną było wskrzeszenie córki Jaira. Co roku staramy się wybierać jakąś scenę biblijną, która przemówi do widzów, pomoże im lepiej i głębiej przeżyć to, czego doświadczał Pan Jezus, a jednocześnie będzie też czymś nowym, nieskopiowanym z poprzednich lat. Wcześniej aktorzy odgrywali np. scenę próby ukamienowania jawnogrzesznicy przez Żydów, uzdrowienie paralityka, uzdrowienie opętanego, wskrzeszenie Łazarza czy też scenę burzy na jeziorze – mówi wikariusz parafii św. Barbary w Strumieniu ks. Stanisław Binda, który od 6 lat przygotowuje misteria strumieńskie wraz z grupą aktorów.

W tym roku sceny biblijne odgrywało ok. 30 osób. W rolę Jezusa wcielił się uczeń gimnazjum Kordian Szczypka. Aktorzy spotykali się na próbach od początku Wielkiego Postu.

Reklama

Scena Zmartwychwstania Pańskiego uwieńczyła misteria. – To najkrótsza scena, ale ona szczególnie nawiązała do hasła: „Oto ja, poślij mnie”, gdyż w niej pojawiło się takie małe rozesłanie. Ludzie zostali posłani z dobrą nowiną o Zmartwychwstaniu. W tym roku aktorzy odegrali także scenę z niewiastami, które szły do grobu. Tu też pojawił się motyw posłania – zaznacza ks. Stanisław Binda, dodając, że dużą rolę odgrywa również zaangażowanie Bractwa św. Barbary, które zadbało o przygotowanie scen od strony technicznej, oraz Urzędu Miasta, który udostępnił rynek na potrzeby odegrania misteriów.

Tagi:
misterium

Żywa ikona Męki Jezusa

2018-04-11 14:49

Marianna Mucha
Edycja toruńska 15/2018, str. V

W Wielką Środę w Grębocinie pod Toruniem po raz dziesiąty odbyło się misterium Męki Pańskiej, w którym stu kilkudziesięciu aktorów, z dużą dbałością o autentyzm, inscenizuje ostatnie wydarzenia z życia Jezusa

Wiesław Ochotny
Scena ukrzyżowania

W misterium Męki Pańskiej w Grębocinie brałam udział po raz czwarty, po raz trzeci czynnie, odgrywając jedną z ról. Przygotowanie misterium jest dla mnie ważnym elementem przygotowania do Świąt Wielkiej Nocy. To takie nietypowe kilkutygodniowe rekolekcje wielkopostne. Czas regularnych spotkań z tekstem Męki Pańskiej, który powtarzany po wielokroć na próbach, wnika w serce, dzięki czemu można głębiej i świadomiej przeżyć wydarzenia Triduum Paschalnego.

Przeżycie

Wiele osób mówi, że udział w misterium to piękne przeżycie. „Przeżycie” to dobre słowo – bo na te dwie godziny stajesz się – zarówno wtedy, gdy jesteś aktorem, jak i wtedy, gdy jesteś widzem – uczestnikiem wydarzeń, które miały miejsce 2000 lat temu. Nie siedzisz na widowni, nie oglądasz tego, co się dzieje z dystansu, ale przechodzisz przez poszczególne wydarzenia Męki razem z Jezusem.

Bierzesz udział w jerozolimskim targu w dniach przed Świętem Paschy. Próbujesz smaku chleba rozmnożonego przez Jezusa, chcesz jak najlepiej usłyszeć Jego słowa. Widzisz, jak uzdrawia niewidomego. Machaniem palmą pozdrawiasz Go, gdy przyjeżdża do miasta na osiołku. Podążasz wraz z tłumem do Ogrodu Oliwnego, widzisz, jak Jezus zostaje pojmany. Opatulasz się chustą, chroniąc się przed zimnem, jak Piotr podchodzisz do ognisk, by się ogrzać. Nagle znajdujesz się w środku tłumu krzyczącego, że skoro Jezus sam nazwał się Synem Bożym, to jest bluźniercą, i trzeba Go zabić. Kogo chcesz uwolnić, gdy Piłat daje tłumowi wybór? Jezusa, w którym przecież nie widzisz winy, czy może złoczyńcę, porywczego Barabasza? Serce mówi, że Jezusa, ale przecież chwilę temu ktoś wręczył ci garść monet po to, abyś ty też domagał się uwolnienia Barabasza… Podążasz za żołnierzami otaczającymi Jezusa niosącego krzyż. Chcesz podejść bliżej, mieć lepszy widok… Ktoś cię popycha, ktoś wrzaśnie coś tuż nad uchem. Krzyczysz? Domagasz się, by szli szybciej, bo tobie też jest już zimno, a w domu czeka ciepła herbata? Może dołączasz do zawodzącego chóru płaczących niewiast. Płaczesz nad Jezusem i Jego cierpieniem, czy raczej nad sobą i swoimi bliskimi? W końcu stajesz się świadkiem ukrzyżowania i śmierci Jezusa. Świadkiem? A może powodem, dla którego On dał się ukrzyżować?

Jak tak można

Jednym z zadań aktorów grających „w tłumie” jest wykrzykiwanie: „Ukrzyżuj Go, to bluźnierca, na śmierć z Nim”. Bardzo często zdarza się, że widzowie rzucają wtedy na nas oburzone spojrzenia. Bo jak tak można? Jak można tak obrażać Pana Jezusa?

No właśnie. Jak można tak Go obrażać? Moim codziennym kłamstwem, obmową, pogardą względem drugiego człowieka, wykorzystywaniem innych. Nie szanując swojego ciała, łakomstwem, nieczystością, pychą, gniewem, lenistwem… Nie pozostaje nic innego, jak za Dobrym Łotrem powtórzyć: „Jezu, zgrzeszyłem…”.

W trakcie modlitwy z aktorami przed misterium bp Wiesław Śmigiel porównał to wydarzenie do pisania ikony, mówiąc, że to nie tylko akt twórczy, ale także głębokie wejście w przedstawianą rzeczywistość – w bliskość z Jezusem w chwilach Jego Męki. Panie Jezu, dziękujemy Ci, że przez udział w misterium możemy być bliżej Ciebie.

W diecezji toruńskiej w kilku miejscach odbywają się misteria Męki Pańskiej oraz inscenizowane Drogi Krzyżowe. W następnym numerze zamieścimy relacje z kolejnych miejscowości

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Chwaliła się aborcją, wystąpi na Gali 'Szlachetnej Paczki"

2018-12-14 13:27

Już w najbliższą niedzielę odbędzie się XVIII edycja Gali „Szlachetnej Paczki”. Organizatorzy zaprosili na nią Natalię Przybysz – piosenkarkę, która publicznie chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka, gdyż – jak mówiła – nie chciało jej się zmieniać pieluch i miała za małe mieszkanie.

pl.wikipedia.org

Przybysz nie tylko nie wyraziła żalu z powodu zamordowania dziecka, ale zasłynęła również udzieleniem swojego poparcia dla politycznych celów skrajnie proaborcyjnego lobby, którego celem jest upowszechnienie zabijania nienarodzonych dzieci w Polsce.

Dlatego wzywamy „Szlachetną Paczkę” do natychmiastowego wycofania się ze współpracy z Natalią Przybysz i skierowanie przeprosin do tysięcy sympatyków i wolontariuszy, oburzonych z powodu porzucenia podstawowych

wartości, jakie od początku przyświecały tej inicjatywie.

Petycję do "Szlachetnej Paczki" można podpisać pod tym linkiem:

Zobacz

Treść petycji:

Szanowni Państwo,

wyrażam oburzenie i stanowczy sprzeciw wobec podjęcia przez „Szlachetną

Paczkę” współpracy z Natalią Przybysz.

Poprzez swoją decyzję wyraziliście poparcie dla osoby, która publicznie

chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka z powodu niechęci do zmiany

pieluch i posiadania zbyt małego mieszkania.

Tym samym udzielacie również wsparcia dla politycznych celów radykalnego

lobby aborcyjnego, które reprezentuje Przybysz – gdyż nie tylko nie

wyraziła ona skruchy z powodu tego co zrobiła, ale też publicznie

angażowała się w projekty mające na celu legalizację aborcji w Polsce.

z wyrazami szacunku

Fundacja Pro - Prawo do Życia

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ukraina: prezydent ogłosił powstanie niezależnego lokalnego Kościoła prawosławnego

2018-12-15 21:25

kg (KAI/RISU) / Kijów

O powstaniu nowego lokalnego Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oznajmił 15 grudnia w Kijowie prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Słowa te wypowiedział na stołecznym Placu Sofijskim po zakończeniu soboru zjednoczeniowego, który w tym dniu obradował w historycznej Sofii Kijowskiej, czyli dawnej świątyni Mądrości Bożej. Głowie państwa towarzyszyli zwierzchnik nowego Kościoła metropolita Epifaniusz i osobisty przedstawiciel patriarchy Konstantynopola metropolita Galii (Francji) Emanuel, który przewodniczył posiedzeniu soboru.

Petro Poroszenko/Twitter.com

"Dopiero co sobór biskupów Patriarchatu Kijowskiego, sobór i wszyscy biskupi Kościoła Autokefalicznego i grupa biskupów Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego [UKP PM] utworzyli zjednoczony Kościół ukraiński. Ten cud stał się możliwy dzięki niezachwianemu stanowisku patriarchy ekumenicznego Bartłomieja i naszego macierzystego Kościoła Konstantynopolskiego. Wykorzystał on swe niezaprzeczalne kanoniczne prawo leczenia ran, zadanych prawosławiu ukraińskiemu przez panowanie moskiewskie" - oświadczył prezydent.

Zapewnił, że nowo powstały Kościół na Ukrainie będzie służył wyłącznie interesom swego narodu, "ten Kościół będzie bez Putina i bez Cyryla".

W dalszym ciągu swego przemówienia Poroszenko podkreślił rolę patriarchy Filareta w utworzeniu Kościoła, dodając, że "nie wymyślono jeszcze takiej miary, którą można by opisać wkład patriarchy do sprawy autokefalii Kościoła ukraińskiego". "Byliście i pozostaniecie duchowym liderem narodu ukraińskiego" - stwierdził szef państwa.

Podziękował również głowie Kościoła Autokefalicznego metropolicie Makaremu i wszystkim jego biskupom za ich "twarde stanowisko" w tej sprawie. Zwrócił się też oddzielnie do tych biskupów UKP PM, którzy "mimo nacisków, pogróżek i klątw Moskwy oraz piątej kolumny [u nas] podjęli mężnie decyzję i zjawili się na soborze". Poroszenko zwrócił uwagę, że wybierając między Ukrainą a Rosją, postawili na Ukrainę i "gratulujemy wam tego wyboru".

Na zakończenie mówca zapewnił, że na Ukrainie "nie było, nie ma i nie będzie Kościoła państwowego", państwo zaś "nie będzie się mieszało w działalność Kościoła", a to, "do jakiego kościoła chce ktoś chodzić, jest wolnym wyborem danego człowieka".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem