Reklama

Modlitwa i refleksja

2018-04-18 12:13

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 16/2018, str. V

MJ screen
Jeden z tegorocznych konwentów wielkanocnych

Dekanalne Konwenty Wielkanocne odbyły się w pierwszej połowie kwietnia w parafiach rejonu cieszyńskiego. Księża danego dekanatu spotykali się w konkretnym terminie w jednej z parafii dekanatu, by tam wspólnie się modlić i wysłuchać konferencji

Konwent to modlitewne spotkanie kapłanów danego dekanatu, które nawiązuje do zgromadzenia Apostołów radujących się w Wieczerniku spotkaniem ze zmartwychwstałym Jezusem. W czasie konwentu księża proszą o swoje uświęcenie, modlą się w intencji swoich parafian, proszą o radość wieczną dla kapłanów, którzy w tych parafiach wcześniej posługiwali, a których Pan odwołał już z tego świata, a także proszą o nowe powołania do służby Bożej w Kościele – tłumaczy dziekan dekanatu skoczowskiego ks. kan. Ignacy Czader.

Wiara kulturowa

Ojciec duchowny kapłanów rejonu cieszyńskiego o. Wit Chlondowski OFM skierował do kapłanów specjalną konferencję o wierze i relacji osobowej z Jezusem. Zauważył, że osoby, które nie mają takiej relacji, łatwo odchodzą od Kościoła, ich wiara staje się letnia.

Nawiązał do adhortacji papieża Jana Pawła II o katechizacji w naszych czasach, w której papież podkreślał, że wielu katolików ma wiarę kulturową – którą łatwo można stracić, a nie ma osobistej relacji z Chrystusem, czyli wiary świadomej, intencjonalnej.

Reklama

Istotna jest relacja

– Przekazywanie wiary polega na doprowadzeniu każdego człowieka do osobistego spotkania z Jezusem Chrystusem. To jest centralna idea. Z niej wypływa przeżywanie Eucharystii, kształtowanie mentalności, czyli zmiana moralności. Jeżeli żywa relacja z Chrystusem nie zaistnieje, to nie udało się nam przekazać wiary. Nasze osobiste przeżywanie relacji z Jezusem jest czymś, czym możemy i czym musimy się podzielić – mówił do kapłanów o. Wit.

Zauważył, że coraz więcej dzieci spowiada się raz w roku w czasie rekolekcji. Stwierdził, że tu trzeba wprowadzać rodziców do nawiązania osobistej relacji z Panem.

Wolność mówienia

W niektórych dekanatach ważne tematy były poruszane w kazaniach podczas Mszy św. – Wolność polega na mówieniu prawdy. Powstaje pytanie: Czy Kościół posiada taką wolność w mówieniu? Owo trwanie i bycie z Jezusem ogłasza mieszkanie w Jego słowie. Tym słowem jest Jezus – Syn. Jeżeli mieszkamy w Synu, stajemy się uczniami. Uczeń to ten, który się uczy. Uczymy się być synami i braćmi. Uczymy się prawdy o tym, że Bóg jest kochającym Ojcem – powiedział o. Rafał Kogut OFM podczas konwentu w dekanacie cieszyńskim. Kapłani wspólnie modlili się w sprawach poruszanych podczas konferencji, a także w intencjach polecanych Bogu na Mszach św.

Tagi:
ksiądz

Proboszcz odwołany po spowodowaniu wypadku

2018-10-08 14:51

Proboszcz z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Św. w Sosnowcu został odsunięty od sprawowania tej funkcji po spowodowaniu kolizji drogowej po pijanemu. Badanie księdza po uderzeniu w inne auto wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu, stracił prawo jazdy.

ChiccoDodiFC/pl.fotolia.com

Do kolizji doszło w niedzielę wieczorem. Ks. Paweł Rozpiątkowski z Biura Prasowego diecezji sosnowieckiej powiedział w poniedziałek PAP, że podejrzany o spowodowanie kolizji to ksiądz z parafii zakonnej i to zakon sprawuje nad nim formalną jurysdykcję. Parafia pw. Krzyża Świętego w Sosnowcu jest prowadzona przez Zgromadzenie Księży Najświętszego Serca Jezusowego.

"Z przekazanych nam informacji wynika, że przestał być proboszczem, ma też być skierowany na terapię. Jego obowiązki przejął administrator, który będzie tę funkcję pełnił do czasu powołania nowego proboszcza" - powiedział ks. Rozpiątkowski.

Do kolizji doszło w niedzielę wieczorem w okolicy ronda przy ul. Norwida w Sosnowcu. "Jadący skodą 59-letni kierowca w trakcie opuszczania ronda zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym prawidłowo volkswagenem. Nikomu nic się na szczęście nie stało, natomiast okazało się, że kierujący skodą miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie" - powiedziała PAP rzeczniczka sosnowieckiej policji asp. szt. Sonia Kepper.

Jak dodała, sprawcy kolizji zostało zabrane prawo jazdy, będzie on wzywany na policję, która wyjaśnia wszelkie okoliczności kolizji. Może mu grozić kara do dwóch lat więzienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Viganò ponownie oskarża ws. abp. McCarricka

2018-10-19 17:33

st (KAI) / Watykan

List prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię – pisze w noszącym datę dzisiejszą liście były nuncjusz w USA, abp Carlo Maria Viganò.

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Viganò przytacza po raz kolejny poszczególne tezy swojego noszącego datę 22 sierpnia b.r. „Świadectwa”, a następnie ustosunkowuje się do listu prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta z 7 sierpnia b.r. Swoje uwagi kończy stwierdzeniem, że „kard. Ouellet uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię”. Ocenia, że jedyny punkt polemiczny to twierdzenie kard. Ouelleta, jakoby nie było wystarczających dowodów domniemanej winy abp McCarricka. Abp Viganò wskazuje na szereg dokumentów znajdujących się w archiwach zarówno Kongregacji ds. Biskupów jak i w Sekretariacie Stanu. Podtrzymuje, że 23 czerwca 2013 roku papież Franciszek sam pytał go o to, jaka jest sytuacja ówczesnego kard. McCarricka.

Były nuncjusz w USA, a wcześniej delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu i sekretarz Gubernatoratu Państwa Watykańskiego wskazuje, że w skierowanych przeciw niemu publicznych oskarżeniach pominięto dramat ofiar a także rolę homoseksualizmu w demoralizacji kapłanów i biskupów. W odniesieniu do tej ostatniej plagi stwierdza: „Ogromną hipokryzją jest ubolewanie z powodu nadużyć, zachęcanie, by płakać wraz z ofiarami, i odmawianie potępienia głównej przyczyny tylu seksualnych nadużyć: homoseksualizmu. Hipokryzją jest odmawianie przyznania, że ta plaga wynika z poważnego kryzysu w życiu duchowym kleru i nie uciekania się do środków zaradczych” – twierdzi abp Viganò.

Podkreśla, że przyczyn nadużyć duchowieństwa nie można ograniczać do klerykalizmu. Ubolewa, że walka z tą demoralizacją nie znajduje poparcia i solidarności nawet w najwyższych sferach Kościoła. Zapewnia jednocześnie o swej żarliwej modlitwie w intencji Ojca Świętego. Wzywa też biskupów i kapłanów do odważnego świadectwa prawdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Abp Gądecki podsumowuje trzeci tydzień synodu o młodzieży

2018-10-20 21:14

pb (KAI Rzym) / Rzym

Propozycje formułowane podczas zgromadzenia Synodu Biskupów nt. młodzieży powinny „wynikać z prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka”. Opinię taką wygłosił abp Stanisław Gądecki podsumowując dla KAI relacje z obrad 14 małych grup językowych, które dyskutowały nad trzecią częścią Instrumentum laboris – dokumentu roboczego obrad, dotyczącą tego, co Kościół może zaproponować młodzieży.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

- Najważniejsze jest to, czy proponowane rozwiązania wychodzą od teologii, bo jest sporo praktycznych wskazań, które wychodzą od konkretnego problemu, ale nie mają osadzenia w teologii. Ważne jest, by zacząć od prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka. Jeśli nie ma się tego przed oczyma, to wtedy można podawać bardzo wiele rozwiązań, które nie mają właściwie nic wspólnego z chrześcijańską wizją młodości – wskazał metropolita poznański.

Wyznał, że osobiście bardzo go uradowało to, że dzisiaj pojawiły się wypowiedzi, które rozpoczynały od Chrystusa, od tego, co On może wnosić w życie konkretnego człowieka. Najpierw jest to powołanie do świętości, które również w młodych powinno znajdować echo. Realizuje się ono w oparciu o rodzinę szeroko pojętą: nie tylko rodziców, ale także rodzeństwo i dziadków, „rodzinę, w której powinien panować klimat świętości”.

Oczywiście, „to są raczej pragnienia niż rzeczywisty stan dzisiejszych młodych ludzi”. Ale praktyka zaczyna się od rodziców i dziadków jako pierwszych nauczycieli młodego człowieka, którzy uczą go miłości i humanizmu. Potem rolę tę przejmują wspólnoty braterskie (przyjaźnie, stowarzyszenia, które integrują młodych i zakorzeniają je w słowie Bożym) oraz katolicka szkoła i uniwersytet.

- W Polsce nie mamy zbyt wielu szkół katolickich w stosunku do innych, dlatego wołanie papieża Franciszka: „Kształcenie jest aktem miłości, dawaniem życia”, musi być też przeniesione na płaszczyznę każdej szkoły – wskazał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Ujawnił, że w jednej z małych grup odbyła się „rozumna dyskusja, czym właściwie jest szkoła katolicka”. – Łatwo zauważyć, że te szkoły zasadniczo cieszą się dobrą opinią, że dobrze przygotowują do życia w przyszłości, niekoniecznie jednak wychodzą z nich ludzie wierzący. Zdarza się, że ktoś kończy szkołę katolicką i już nie odnajduje się w Kościele – przyznał hierarcha.

Wskazał, że „szkoła katolicka jest częścią Kościoła, który ma zadanie ewangelizacyjne”. – Niektórzy przemawiający sprzeciwiali się temu, mówiąc, że są kraje muzułmańskie, gdzie szkoła katolicka nie może wypełniać tego zadania ewangelizując wprost, bo byłoby to związane z jej zamknięciem. W praktyce pozostaje jej tylko świadectwo życia, poprzez związki międzyludzkie – relacjonował abp Gądecki.

Podkreślił, że sensem istnienia szkół katolickich nie jest na pierwszym miejscu wychowanie dobrego obywatela, ale wychowanie dobrego katolika, czyli człowieka, który ma silną wiarę i jest w stanie ewangelizować innych.

W małych grupach wspominano także o tym, że sami młodzi nie są tylko odbiorcami ewangelizacji, że duszpasterstwo młodzieży nie jest tylko skierowane „do” ludzi młodych, ale że jest tworzone razem z nimi jako współpracownikami. Wspomniano także o roli sztuki, muzyki, sportu w ewangelizacji młodych.

Mowa była również o tym, że często liturgie w naszych kościołach w ogóle nie pociągają młodego człowieka. Z jednej strony istnieje więc konieczność tworzenia liturgii, która byłaby piękna i dostosowana do mentalności młodzieży, a z drugiej strony – dobrego katechetycznego wytłumaczenia, o co w niej chodzi i do czego ona zmierza.

Ojcowie synodalni zwrócili uwagę na pobożność ludową: pielgrzymki, zgromadzenia, eventy, które dla pewnej części młodych stanowią „pociągającą część życia Kościoła”. Wskazali na pomoce dla młodych, jakimi są YOUCAT i DOUCAT, tworzone przez środowisko wiedeńskie. – Trzeba pamiętać, że o ile katechizm dla młodzieży YOUCAT jest bardzo pożyteczny dla młodych, o tyle DOUCAT nie przedstawia kompendium całej katolickiej nauki społecznej, chociaż za taki się podaje, ale tylko jeden z jej elementów – opcję preferencyjną na rzecz ubogich – przestrzegł metropolita poznański.

Na synodzie zajęto się także sprawą ukierunkowania seksualności pod kątem przygotowania młodego człowieka do zrozumienia tego, że Pan Bóg go kocha, niezależnie od tego, kim on jest, i że pomimo wszystkich trudności, jakie napotyka na swojej drodze, obowiązują go podstawowe cnoty, takie jak czystość. – Może wielu uważa ją za rzecz antykwaryczną, nie mającą dziś nic powiedzenia, nie nadającą się na nagłówki gazet. Niemniej jednak są osoby, które ją traktują poważnie – stwierdził przewodniczący KEP.

Podczas obrad wskazywano, że młodzi uczą się bardziej z doświadczenia i własnego zaangażowania na rzecz ubogich, niż z przekazywanej im wiedzy. Chodzi więc o edukację integralną, w której najpierw trzeba wprowadzać w wymiar duchowy życia, przygotowujący do bycia użytecznym w Kościele i społeczeństwie. Następnie konieczna jest formacja w katolickiej nauce społecznej, czyli przygotowanie do tego, żeby młody człowiek był potem dobrym katolikiem, ale i dobrym prawnikiem, dobrym lekarzem czy dobrym nauczycielem. – Żeby to przygotowanie dało nam ludzi, którzy są zdolni do trzeźwej oceny życia społecznego, do wnoszenia wkładu w to życie społeczne i do przeciwstawiania się wszystkim jego wynaturzeniom, co zazwyczaj nie jest takie proste – powiedział abp Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem