Reklama

Rocznica śmierci Zofii Kossak

2018-04-18 12:13

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 16/2018, str. VIII

PB
Młodzież z uwagą słuchała opowieści o pisarce

Górki Wielkie i Bielsko-Biała – tam wspominano Zofię Kossak w 50. rocznicę jej śmierci. W miejscu zamieszkania pisarki świętowanie rozpoczęto na parafialnym cmentarzu. Na grobie Zofii Kossak wiązanki kwiatów złożyły delegacje władz państwowych i samorządowych. Specjalny wieniec przesłał do Górek Wielkich Prezydent RP Andrzej Duda. Dalsza część uroczystości odbyła się w Centrum Kultury Sztuki Dwór Kossaków. Po oficjalnych przemówieniach swoimi wspomnieniami dzieliła się Anna Fenby-Taylor, jedna z ośmiorga wnucząt Zofii Kossak. Z dziecięcych wspomnień wyłonił się obraz kobiety dbającej o rodzinne relacje i posiadającej doskonały kontakt z dziećmi i rozumiejącej ich świat.

Tego samego dnia w Książnicy Beskidzkiej o barwnym życiu pisarki młodym ludziom opowiadała Joanna Jurgała-Jureczka, która zajmuje się postacią Zofii Kossak i jej twórczością od 25 lat. Autorka biografii pisarki przedstawiła postać wymykającą się schematom i uproszczeniom, podkreśliła głębię i siłę wiary Zofii Kossak daleką od dewocji, nieugiętość w zderzeniu z realiami wojny i okresu PRL-u. Przypomniała jej zaangażowanie w ratowanie Żydów podczas okupacji stojące jawnie w sprzeczności z antysemityzmem, o który wielu ją posądzało.

Reklama

Opowieść o Zofii Kossak ubogacała multimedialna prezentacja. Wśród fotografii znalazło się zdjęcie medalionu i pudernicy należącej do pisarki, w której przemycano Komunię św. dla więźniarek Pawiaka skazanych przez Niemców na karę śmierci. Spotkanie odbyło się w sali Książnicy Beskidzkiej noszącej imię Zofii Kossak-Szczuckiej.

Autorka „Krzyżowców” do Górek Wielkich przybyła w 1922 r., ponieważ zmuszona została do opuszczenia Wołynia na skutek wybuchu bolszewickiej rewolucji. Ukochane Górki musiała opuszczać podczas II wojny światowej oraz na skutek przymusowej emigracji. Po trwającym 12 lat pobycie w Anglii wróciła na Śląsk Cieszyński. Zmarła w Bielsku-Białej 9 kwietnia 1968 r. i została pochowana dwa dni później na góreckim cmentarzu. Pogrzebowym uroczystościom przewodniczył katowicki ordynariusz bp Herbert Bednorz. Wtedy to przedstawiciel Związków Literatów Polskich Wojciech Żukrowski powiedział: „Ludzie, czy wiecie kogo żegnamy? Znaliście ją ze sklepu, z autobusu, z drogi, z kościoła, przyzwyczailiście się do niej jako do współparafianki, do sąsiadki. A to był wielki pisarz! Z tych największych, na miarę Sienkiewicza.”

Tagi:
Zofia Kossak

W Świdnicy o Zofii Kossak-Szczuckiej

2018-09-25 11:55

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 39/2018, str. IV

ARCHIWUM
Zofia Kossak-Szczucka

W ramach realizacji projektu Apostołowie Niepodległości, w niedzielę 16 września, w sali teatralnej Świdnickiego Ośrodka Kultury w Rynku, odbyło się spotkanie z dr Joanną Jurgałą-Janeczką, która przybliżyła zebranym sylwetkę Zofii Kossak-Szczuckiej, wybitnej polskiej powieściopisarki, publicystki i działaczki katolickiej.

Joanna Jurgała-Janeczka ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W 1999 r. uzyskała stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. Pracowała jako polonistka w cieszyńskich szkołach średnich, była dziennikarką „Gościa Niedzielnego” i współpracowała z innymi redakcjami czasopism o zasięgu regionalnym i ogólnopolskim. Jest autorką licznych publikacji, głównie o charakterze naukowym i popularnonaukowym oraz książek, m. in. dotyczących twórczości i działalności Zofii Kossak.

Podczas spotkania w Świdnicy Joanna Jurgała-Janeczka przedstawiła niektóre wydarzenia z biografii Zofii Kossak i podkreśliła, że pisarka odznaczała się wewnętrzną wolnością a swoją wiarę traktowała bardzo poważnie i swoim życiem dała temu świadectwo.

Zofia Kossak Szczucka urodziła się 8 sierpnia 1889 r. w Kośminie koło Lublina w znanej artystycznej rodzinie. Była wnuczką słynnego malarza Juliusza Kossaka, kuzynką córek malarza Wojciecha Kossaka: znanej pisarki – Magdaleny Samozwaniec oraz poetki – Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Studiowała malarstwo w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie i rysunek w Ecole des Beaux Arts w Genewie. Już przed II wojną światową jej twórczość literacka została zauważona i doceniona. W 1932 r. odznaczona nagrodą literacką województwa śląskiego, a w roku 1936 otrzymała Złoty Wawrzyn Akademicki Polskiej Akademii Literatury, najważniejszej instytucji polskiej kultury okresu międzywojennego. W 1937 r. została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Podczas okupacji była współzałożycielką społeczno-katolickiej organizacji Front Odrodzenia Polski oraz Rady Pomocy Żydom – „Żegota”. Przez 7 miesięcy więziona w niemieckim obozie Birkenau. Brała czynny udział w Powstaniu Warszawskim, a po jego upadku przebywała w Częstochowie, gdzie zaangażowała się w starania o wznowienie wydawania Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Po wojnie zmuszona do wyjazdu za granicę. W 1957 r. powróciła do Polski i zamieszkała w Górkach Wielkich. Zmarła 9 kwietnia 1968 roku w Bielsku-Białej. W 1985 izraelski Instytut Yad Vashem w Jerozolimie pośmiertnie odznaczył Zofię Kossak medalem i nadał tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Zofia Kossak-Szczucka napisała kilkadziesiąt powieści i opowiadań. Największe uznanie zyskały takie tytuły, jak „Krzyżowcy”, „Błogosławiona wina”, „Suknia Dejaniry”, „Gość oczekiwany”.

Po prelekcji o Zofii Kossak-Szczuckiej odbył się pokaz filmu fabularnego „Wyklęty” opowiadającego historię ostatniego Żołnierza Niezłomnego – Józefa Franczaka, ps. „Lalek”, zamordowanego przez komunistów w 1963 r.

Świdnickie spotkanie poświęcone Zofii Kossak-Szczuckiej i projekcja filmu, były kolejnym punktem projektu Apostołowie Niepodległości – zainicjowanego i realizowanego przez Wydział Duszpasterski Świdnickiej Kurii Biskupiej. Na początku projektu ks. Krzysztof Ora, dyrektor Wydziału zadeklarował: „W roku 100-lecia odzyskania niepodległości, kiedy będzie się wiele mówiło o ojcach niepodległości (wymienia się sześć postaci: Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Wincenty Witos, Ignacy Daszyński, Wojciech Korfanty i Ignacy Paderewski) uznaliśmy za wskazane zaprezentowanie wyjątkowych ludzi zaangażowanych w dzieło wolności w ramach inicjatywy edukacyjno-filmowej «Apostołów Niepodległości». Mottem towarzyszącym są słowa św. Jana Pawła II .

Naszym zamiarem jest przybliżenie znaczących ludzi Kościoła katolickiego minionego stulecia i ich wkładu w zachowanie, podtrzymanie i troskę o przekazanie kolejnemu pokoleniu płomienia wolności i niepodległości, który został wzniecony w 1918 r. Chcemy świdniczanom zaproponować spotkanie z katolikami, którzy odwołując się do faktu odzyskania przez Polskę niepodległości a także do dziedzictwa wcześniejszych zrywów wolnościowych, swoim nauczaniem i duszpasterskim oddziaływaniem wywarli wpływ na kondycję i rozumienie wolności przez miliony Polaków. Odwołując się do ewangelicznych apostołów będziemy chcieli pokazać, że tak jak tamci nieliczni z Galilei, tak wyjątkowi Polacy oddani Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie byli w stanie wpłynąć swoją charyzmą, zaangażowaniem na zagospodarowanie daru wolności wspólnoty jak i jednostki, zapisując się tym samym wielkimi literami w najnowszych dziejach naszej Ojczyny. Poczynając od lutego do listopada, z przerwą na wakacje, każdego miesiąca chcemy przybliżać jedną z osób z Kościoła katolickiego ostatniego stulecia, która – naszym zdaniem – miała znaczący wpływ na stan i poczucie wolności zewnętrznej, jak i wewnętrznej wielu milionów Polaków. Spotkanie z Apostołami Niepodległości będzie związane z prelekcją na ich temat oraz projekcją filmu fabularnego lub dokumentalnego opowiadającego o ich życiu” – zapowiadał ks. Krzysztof Ora.

Realizatorom projektu Apostołowie Niepodległości przeświecają słowa św. Jana Pawła II, który powiedział: „Wolności nie można tylko posiadać, ale trzeba ją stale zdobywać, tworzyć”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Patryk Jaki przy grobie bł. Popiełuszki

2018-10-19 13:53

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak/Niedziela

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki złożył wieniec oraz modlił się przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 34. rocznicę śmierci męczennika z Żoliborza.

Na miejscu nie udzielał wywiadów na temat swojej wizyty w kościele św. Stanisława Kostki. Po krótkiej modlitwie przy grobie bł. Popiełuszki oraz w żoliborskim sanktuarium spotkał się z rodziną kapłana i męczennika, która bardzo ciepło powitała kandydata na urząd prezydenta Warszawy.

Artur Stelmasiak/Niedziela
Spotkanie z rodziną bł. ks. Jerzego Popiełuszki

- Bardzo miło, że pan minister Patryk Jaki pamiętał w tym dniu o moim wujku. Widać, że wartości za które zginął bł. ks. Jerzego Popiełuszki są dla niego ważne - powiedział Marek Popiełuszko, bratanek ks. Jerzego Popiełuszki. - To symboliczne, że akurat w tym miejscu przyjechał modlić się przed wyborami samorządowymi. Jego obecność i zachowanie jest dla mnie bardzo ważnym znakiem, jako katolika - dodał Marek Popiełuszko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Do beatyfikacji Piusa XII brakuje tylko uznania cudu

2018-10-20 21:17

kg (KAI/OR) / Watykan

Brakuje tylko cudu przypisywanego wstawiennictwu Piusa XII, aby można było go ogłosić błogosławionym – oświadczył sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych abp Marcello Bartolucci. Był on gościem dnia pamięci tego papieża w miasteczku Onano (prow. Viterbo w środkowych Włoszech) w 60. rocznicę jego śmierci. W miejscowości tej przyszły papież, jeszcze jako Eugenio Pacelli, zwykł był spędzać wakacje letnie.

wikipedia.org

Mówca zapewnił, że ów brak potwierdzonego cudu nie oznacza, że „świętość Piusa XII była słaba” i dodał, że w odniesieniu do beatyfikacji i kanonizacji „czasy Boże nie zawsze pokrywają się z naszymi czasami”. Podkreślił, że „dla beatyfikacji tego papieża nie wystarczy wspominanie, poznawanie jego dorobku, podziwianie czy chwalenie go, ale konieczne jest przywoływanie go [w modlitwie]”. Zwrócił uwagę, że w życiu ludzkim jest bardzo wiele bolesnych i rozpaczliwych zdarzeń, o czym można się przekonać, "przechodząc po jakimkolwiek szpitalu”. „Dlatego jeśli od dziś będziemy częściej przyzywać Piusa XII, pomożemy konkretnie sprawie jego beatyfikacji” – zaznaczył sekretarz Kongregacji.

Poparcia dla tego procesu udzielił również Franciszek, który w podpisanym przez sekretarza stanu kard. Pietro Parolina telegramie do uczestników spotkania w Onano nazwał swego poprzednika „duszpasterzem wielkiego formatu, szczerym przyjacielem ludzkości i wiernym sługą Ewangelii”. Ojciec Święty życzył, aby czciciele papieża Pacellego, „wspierani jego przykładem po chrześcijańsku heroicznym, mogli kroczyć naprzód z mocą i ufnością pokładaną w świadectwie wiary i miłości, stając się narzędziami tego pokoju, opartego na sprawiedliwości, o który nieustannie błagał on dla świata”.

Zdaniem abp. Bartolucciego „Pius XII cieszył się sławą świętości zarówno za życia, jak i po swojej śmierci”. Jego grób w bazylice św. Piotra nawiedzały niezliczone tłumy ludzi, aby „upamiętnić jego dzieło jako pasterza i dobroczyńcy Kościoła i ludzkości w strasznych latach, jego ducha modlitwy i uwagę, jaką poświęcał on różnym kategoriom Kościoła i społeczeństwa, jego nauczanie, skupiające się na złożoności naszych czasów” – podkreślił wysłannik watykański. Jednocześnie zauważył, że nie można zapominać o „świętości jego życia, jego oczywistej jedności z Bogiem, jego miłości i wielu innych cnotach chrześcijańskich”.

Wszystkie te zalety są szczególnie ważne w kontekście „kampanii zniesławiania” tego biskupa Rzymu a przede wszystkim oskarżeń o „jego działalność w latach wojny”, która miała się odznaczać „milczeniem i obojętnością w obliczu cierpień narodu żydowskiego”. Były to „prawdziwe oszczerstwa, wywołujące wiele hałasu”, ale w rzeczywistości „nie miały one żadnego wpływu na świadectwa składane w czasie procesu kanonicznego i łatwo obalali je prawdziwi i bezstronni historycy, podczas gdy dezinformacje, prymitywne i nacechowane ideologicznie, były chwiejne i błędne” – podkreślił arcybiskup. Dodał, że o tym wrogim klimacie, sztucznie stworzonym wokół Piusa XII, często wspominali świadkowie zeznający w czasie procesu beatyfikacyjnego.

Sekretarz Kongregacji zauważył ponadto, że Stolica Apostolska już wcześniej otworzyła swe archiwa, aby zbadać i uporządkować dokumenty na temat Piusa XII i jego postawy w latach 1939-45. Wynikiem tych działań jest 12 tomów o łącznej liczbie 7998 stron „Studiów i dokumentów Stolicy Apostolskiej dotyczących II wojny światowej” (po francusku). Wraz z innymi monografiami autorstwa naukowców i bezpośrednich świadków tamtych wydarzeń rzuciły one światło na roztropność i miłość tego papieża, ukazując zarazem niesprawiedliwość stawianych mu zarzutów – stwierdził abp Bartolucci.

Zaznaczył również, że wśród tych, którzy nie odczuwali potrzeby badań archiwalnych i historycznych, „aby poznać prawdziwe oblicze i prawdziwe serce Piusa XII", był Paweł VI. To on zapowiedział jednoczesne rozpoczęcie spraw beatyfikacyjnych tego papieża i jego następcy – Jana XXIII. „Historiografia współczesna jest ukierunkowana na poważniejsze i bardziej obiektywne odczytanie pontyfikatu i postaci Piusa XII. Z drugiej strony oficjalne uznanie jego cnót heroicznych mówi jasno i ostatecznie o jego wzorowej wierności Ewangelii i misji Kościoła” – zakończył swą wypowiedź sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Pius XII (1876-1958) kierował Kościołem w latach 1939-58, a więc pierwsze lata jego pontyfikatu (został wybrany papieżem w dniu swoich 63. urodzin – 2 marca) przypadły na czas II wojny światowej. I właśnie jego postawa w tym czasie budziła najwięcej zastrzeżeń, gdyż zarzucano mu milczenie, a nawet obojętność wobec cierpień ofiar tej tragedii dziejowej, a zwłaszcza Żydów. Tymczasem podejmował on wiele działań, choć w większości w ukryciu, aby ratować ten naród, polecił m.in. otwarcie wszystkich klasztorów rzymskich, łącznie z klauzurowymi, i udzielać w nich schronienia Żydom, których następnie przerzucano za granice, głównie do Ameryki Łacińskiej. Gdy zmarł 9 października 1958 w Castel Gandolfo, ówczesna minister spraw zagranicznych, a później premier Izraela Golda Meir napisała w depeszy kondolencyjnej: "Opłakujemy wielkiego sługę pokoju".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem