Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Świętość małżeństwa

2018-06-20 08:09

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 25/2018, str. V

Monika Jaworska
Dr Półtawska podczas wykładu w Ustroniu

O świętości małżeństwa, miłości i aktualnych zagrożeniach rodziny mówiła dr Wanda Półtawska w Ustroniu w czerwcu podczas ostatniej przed wakacjami „Podróży życia”. Spotkanie z dr nauk medycznych i prof. Papieskiej Akademii Teologicznej odbyło się w kościele parafialnym św. Klemensa.

– Jestem 70 lat w małżeństwie – 70 lat pięknego życia. Receptą na szczęście na ziemi jest życie takie, jakie Pan Bóg przykazał. Przyjechałam do was po to, abyście zrozumieli, że macie się kochać wzajemnie. Nie przysięgaliście miłości dzieciom, ale sobie. Małżeństwo jest powołaniem od Boga – mówiła do zgromadzonych w kościele św. Klemensa małżonków, ale i narzeczonych, i innych zainteresowanych tematem. Przez wiele lat prowadziła poradnię młodzieżową, pracując z tzw. młodzieżą trudną. Rozmawiała także z rodzicami młodzieży, nauczycielami i kapłanami. – Pracowałam na tych trzech płaszczyznach, żeby uratować młodzież od zepsucia. Bo dziecko zawsze jest niewinne – powiedziała.

W swoim wystąpieniu często odwoływała się do słów Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II, którego była wieloletnią przyjaciółką i współpracowniczką: – Jeśli jest jakaś siła, która by mogła zniszczyć sakrament małżeństwa, to tylko jedna: sam człowiek – mąż niszczy żonę, a żona niszczy męża. Małżeństwo ma być podziwem dla drugiej osoby. Wciąż aktualne są słowa ks. Karola Wojtyły: Niechaj każdy z was uklęknie i powie: moja wina. Póki mówicie: twoja wina, nie ma wyjścia – stwierdziła.

Reklama

Zauważyła, że w małżeństwie człowiek ma drugiego człowieka za zadanie. – Karol Wojtyła uczy, że pierwszym zadaniem małżeństwa jest układ: mąż-żona. Mąż przyrzekł miłość żonie, żona mężowi, a nie dzieciom – podkreśliła, zauważając że współcześnie część małżeństw rozpada się, gdy dzieci odchodzą z domu, gdyż prócz dziecka nic już ich nie łączy.

Zaznaczała, jak ważny jest podziw i czułość. – Między ludźmi ma być podziw – podziwiam drugiego człowieka jako wspaniałe dzieło Boże. A ludzie dziś nie podziwiają, tylko wykorzystują – zauważyła dr Wanda Półtawska. Przypomniała też, że prawdziwa miłość małżeńska jest całopaleniem na całe życie – ona jedna, on jeden.

Po wykładzie zebrani w kościele zadawali dr Półtawskiej pytania. Na zakończenie dekanalny duszpasterz rodzin ks. Mirosław Szewieczek podziękował wszystkim za udział, a dr Półtawska zainteresowanym podpisywała autorskie książki.

Tagi:
spotkanie małżeństwo wykład Półtawska

Dr Wanda Półtawska: chciałam nauczyć ludzi, że nie są urodzeni, tylko stworzeni

2018-05-23 21:46

abd / Warszawa (KAI)

Ja chciałam nauczyć ludzi, że nie są urodzeni, tylko stworzeni. Ale to nie jest moja nauka, tylko nauka Kościoła rzymskokatolickiego, w wydaniu ks. Karola Wojtyły, którego spotkałam zaraz po tym, jak skończyłam studia – tak o swojej misji mówiła dr Wanda Półtawska podczas spotkania autorskiego zorganizowanego w duszpasterstwie oo. dominikanów w Warszawie przy ul. Freta. Odbyło się ono z okazji promocji najnowszej książki dr Półtawskiej „Genealogia divina. Boże pochodzenia człowieka”, wydanej nakładem Edycji św. Pawła.

B. M. Sztajner/Niedziela

Tłumy warszawiaków zebrały się w środowy wieczór w sali prowincjalskiej duszpasterstwa oo. dominikanów przy ul. Freta w Warszawie na spotkaniu autorskim z dr. Wandą Półtawską, przyjaciółką św. Jana Pawła II, obrończynią życia i specjalistką w dziedzinie psychiatrii. Okazją do spotkania była promocja najnowszej książki dr. Półtawskiej pt. „Genealogia divina. Boże pochodzenie człowieka”, będącej zbiorem wykładów poświęconych małżeństwu i rodzicielstwu.

Wprowadzając w temat spotkania, jego moderator o. Stanisław Tasiemski OP przypomniał na wstępie, że przez całe życie, w różnych jego kontekstach, dr Wanda Półtawska stawia pytanie o to: „kim jest człowiek” i wokół tego pytania buduje nauczanie o wartości ludzkiego życia i podejmowanych przez człowieka wyborów.

„Gdzie tkwi tajemnica szczęścia, powodzenia, sukcesu ludzkiego życia, do którego często dążymy za wszelką cenę? (…) Jak być w pełni kobietą, mężczyzną i ojcem?” - wyliczał możliwe do zadania w tym kontekście pytania dominikanin, zaznaczając zarazem, że wszystkie słowa wydają się zbędne w sytuacji, w której nadarza się okazja, by oddać głos dr. Półtawskiej.

W swoim wystąpieniu autorka wyjaśniała genezę powstania książki, a także inspiracje, które towarzyszą jej w wieloletniej pracy z młodzieżą i młodymi małżonkami.

„Na początku, kiedy wróciłam z wojny po różnych perypetiach, postanowiłam, że będę lekarzem, choć wcześniej nie miałam takiego zamiaru. Wojna mnie do tego namówiła. Z medycyny postanowiłam wybrać najbardziej humanitarną dziedzinę: psychiatrię juwenilną. Ja jestem specjalistka od młodzieży” - wyjaśniała na wstępie, podkreślając, że to właśnie ludzie młodzi i znajdują się w centrum jej zainteresowania i prowadzili ją od tzw. trudnej młodzieży, do trudnych rodziców i rodzin. Podkreślała też, że rozwój człowieka, który jest przedmiotem jej zainteresowań naukowych, jest wpisany w boskie pochodzenie człowieka, który – stworzony z jednej komórki – jest przez Boga powołany do rozwoju.

„Ja chciałam nauczyć ludzi, że nie są urodzeni, tylko stworzeni. Ale to nie jest moja nauka, tylko nauka Kościoła rzymskokatolickiego, w wydaniu ks. Karola Wojtyły, którego spotkałam zaraz po tym, jak skończyłam studia” - mówiła, zaznaczając, że jako młody ksiądz, Karol Wojtyła opiekował się służbą zdrowia i medycyną, a więc obszarami, które znajdowały się także w jej zainteresowaniu, co zapoczątkowało ich wieloletnią współpracę i przyjaźń budowaną na wspólnej trosce o człowieka.

Mówiąc o osobistych inspiracjach zaczerpniętych od Karola Wojtyły, dr Półtawska wspominała też zainteresowania przyszłego papieża filozofią personalistyczną, która stała się dla niej inspiracją do stworzenia sposobu pracy z trudną młodzieżą i trudnymi rodzinami. Przywołała też dwa zdania Wojtyły, skierowane do uczestników małżeństw przeżywających trudności, które dla niej stały się podstawą wieloletniej pracy z małżonkami: „Najpierw zróbcie sobie program minimalny. Niczego sobie wzajemnie nie niszczcie. To nie jest program pozytywny, to jest program minimalnie negatywny. (…) A drugie zdanie brzmiało: jest jedno wyjście: furtka pokory. Niechaj każde z was uklęknie i powie: moja wina. Bo póki mówisz: twoja wina, nie masz żadnego wyjścia”.

Przechodząc od osobistych inspiracji, do motywów, które kierowały nią podczas pisania książek, podkreślała, że chciała, zachęcić młodych ludzi do czytania dokumentów przygotowywanych najpierw przez biskupa, a następnie przez papieża Wojtyłę, które były owocem jego wieloletnich doświadczeń pracy, m.in. z młodzieżą. Wśród tych dokumentów wymieniła m.in. „Miłość i odpowiedzialność”, papieską publikację, którą określiła określiła jako lekturę obowiązkową, a także list Jana Pawła II do rodzin.

„Ta książka, to jest po prostu skrypt dla moich dawnych studentów” - mówiła, zdradzając, że składają się na nią wykłady, które niegdyś głosiła studentom, a których treść skrzętnie udokumentowała Ewa Ablewicz-Rzeczkowska. Przekonywała, że poznawanie nauczania Kościoła o człowieku, wykładanego m.in. przez Jana Pawła II, to droga do szczęścia i świętości dla każdego.

„Jeżeli nie rozumiecie, kim jesteście, nie możecie być szczęśliwi” - mówiła, zwracając uwagę, że to nie entuzjazm względem osoby papieża, ale świadome zgłębianie jego nauczania jest najistotniejsze.

„Po raz pierwszy w historii świata papież Jan Paweł II wymyślił Światowe Dni Młodzieży. I wy wszyscy chcecie tam jechać, śpiewać mu Barki, ale dalej go nie chcecie czytać i nic nie wiecie!” - mówiła. Przypominała, że w tym nauczaniu jest zawarta papieska recepta na świętość rodziny, jaką jest świętość rodziców, której świadkami są dzieci. „Dzieci mają obserwować świętość rodziców, a nie awantury i krzywdy”. Za Karolem Wojtyłą przypominała także o świętości ciała ludzkiego. „Człowiek nie jest materią. Człowiek ma ciało, ale nie jest ciałem. Jest duchem ucieleśnionym” - mówiła. Przypominała, że wszelkie życie pochodzi od Boga przez mężczyznę, a kobieta jest sanktuarium tego życia, które ma tylko jedno zadanie: strzec tego życia.

Dr Półtawska mówiła też o obowiązku bronienia świętości życia i o tym, że ta obrona powinna być świadomym i konsekwentnym wyborem każdego człowieka. „Wybór, to nie: że coś sobie wziąłeś, ale: że coś musisz zostawić. (…) Życie chrześcijanina jest ciągłą ascezą” - przekonywała, zwracając uwagę, że Sakrament Bierzmowania niesie ze sobą konsekwencje takiego wyboru, które wyrażają się m.in. w przyjmowanych postawach i bronionych wartościach. Zwróciła też uwagę na trudności młodzieży w konsekwentnym podążaniu za dokonywanymi wyborami. „Młodzież rezygnuje dziś zupełnie z wolnej woli, bo wygodniej jest nie wiedzieć, nie umieć, nie rozumieć i zrzucić winę na trudne dzieciństwo i rodziców” - mówiła, dodając, za św. Janem Pawłem II, że jedynym zadaniem młodego człowieka powinno być świadome dążenie do świętości. Wielokrotnie podkreślała też, żemłodzi ludzie nie używają dziś rozumu, wolnej woli i sumienia i, że żyją w czasach, w których etyka została wyparta przez technikę.

„Masz być święty, wszyscy macie być święci. I ta książka ma pójść do wszystkich maturzystów, bo oni są w tym wieku, kiedy wydaje się, że już wszystko można” - podsumowała, zachęcając do lektury zbioru wykładów, wydanych pod wspólnym tytułem „Genealogia divina. Boże pochodzenie człowieka”.

„Nie chodzi o czytanie. Chodzi o przyjęcie poglądów, które tam są zawarte. W tej książce zawarta jest nauka personalizmu, pewnego filozofa, a konkretnie: świętego filozofa Karola Wojtyły” - zachęcała.

„Genealogia divina. Boże pochodzenie człowieka”, to zbiór wykładów dr. Wandy Półtawskiej wygłoszonych głównie w roku akademickim 2012/2013 dla słuchaczy bielskiego oddziału Instytutu Teologii Rodziny, założonego przy krakowskiej kurii przez ówczesnego bp. Karola Wojtyłę. Na publikację składają się wykłady nt. kobiety i mężczyzny, małżeństwa i rodziny, a także wykłady o tematyce uzupełniającej. Publikacja ukazała się nakładem wydawnictwa Edycja św. Pawła.

Wanda Półtawska z d. Wojtasik urodziła się 2 listopada 1921 r. w Lublinie. W młodości, podczas II wojny światowej była więźniem obozu koncentracyjnym w Ravensbrück. Po zakończeniu wojny rozpoczęła studia medyczne. Jest doktorem nauk medycznych oraz specjalistką w dziedzinie psychiatrii juwenilnej, profesorem Papieskiej Akademii Teologicznej i znaną obrończynią życia. Przez kilkadziesiąt lat przyjaźniła się i współpracowała z Karolem Wojtyłą, począwszy od czasów, gdy był on krakowskim duszpasterzem. Odznaczona m.in. Orderem Orła Białego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież chce nawiedzić grób abp. Romero przed Światowymi Dniami Młodzieży

2018-07-16 17:22

ts / San Salvador (KAI)

Papież Franciszek w styczniu 2019 r. w drodze na Światowe Dni Młodzieży do Panamy zamierza zatrzymać się w San Salvadorze i odbyć pielgrzymkę do grobu bł. Arcybiskupa Oskara Romero (1917-1980). Poinformował o tym arcybiskup San Salvadoru, José Luis Escobar Alas podczas prezentacji programu narodowej pielgrzymki ku pamięci abp. Romero, która odbędzie się w pierwszym tygodniu sierpnia oraz mających nastąpić 14 października w Rzymie uroczystościach kanonizacyjnych abp. Romero - doniósł rzymski portal informacyjny Vatican Insider.

pl.wikipedia.org
Oscar Romero

Abp Escobar Alas miał napisać do papieża, że „jeśli kanonizacja nie może się odbyć tutaj”, czyli w Salwadorze, to może Ojciec Święty zechciałby przyjechać i nawiedzić grób abp. Romero. „Papież z wielką uwagą potraktował mój list”, powiedział hierarcha. Według jego relacji Franciszek zapewnił, że pragnie pomodlić się u grobu biskupa-męczennika i „obecnie sprawdza możliwość zrealizowania naszej propozycji”.

Arcybiskup San Salvadoru poinformował też, że jego archidiecezja otrzymała pięć tysięcy biletów wstępu na Plac św. Piotra w Watykanie na uroczystości kanonizacji 14 października, z których większość już została rozdana. Hierarcha spodziewa się, że z okazji kanonizacji abp. Romero do Watykanu przyjedzie wielu jego rodaków mieszkających w Europie.

Mianowany w 1977 r. arcybiskupem San Salvadoru Oscar Arnulfo Romero został zastrzelony 24 marca 1980 r. podczas sprawowania Mszy św. w szpitalnej kaplicy. Swoim wielkim zaangażowaniem na rzecz praw ludzi ubogich ściągnął na siebie złość kręgów reakcyjnych. Faktyczne przyczyny tego morderstwa przy ołtarzu nie zostały dotychczas ujawnione.

Istnieją podejrzenia, że zleceniodawcą byli wojskowi. W wojnie domowej, która wkrótce wybuchła między silami bezpieczeństwa, prawicowymi szwadronami śmierci i lewicowymi ugrupowaniami partyzanckimi, do 1992 r. śmierć poniosło co najmniej 75 tys. osób. Rozpoczęty w 1994 r. proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym przedłużał się m.in. dlatego, że z kościelnego punktu widzenia należało wyjaśnić, czy okoliczności śmierci miały podłoże polityczne i czy spełniały kryteria męczeństwa. Abp Romero został beatyfikowany 23 maja 2015 r.

W 2017 r. papież Franciszek ogłosił Romero patronem Światowych Dni Młodzieży w 2019 r. w Panamie. Jeszcze przed beatyfikacją arcybiskup-męczennik został patronem Caritas Internationalis. W marcu br. papież Franciszek wyznaczył termin kanonizacji. Abp Romero zostanie ogłoszony świętym wraz z papieżem Pawłem VI (1963-1978) 14 października, w czasie trwania zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego młodzieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Austria: „Pasja” tematem przewodnim Salzburger Festspiele

2018-07-17 09:38

ts (KAI) / Salzburg

Już za kilka dni rozpocznie się w Salzburgu kolejny festiwal „Salzburger Festspiele”, który rokrocznie przyciągają rzesze miłośników muzyki klasycznej z całego świata. Od 2012 roku poprzedza go „Ouverture spirituelle” – uwertura duchowa, której tematem jest w tym roku „pasja”. „W muzyce pod tym określeniem rozumiemy mękę i śmierć Jezusa. Ale czy jakakolwiek sztuka byłaby możliwa bez pasji, bez wielkiej namiętności?” - pytają organizatorzy zapowiadając cykl wydarzeń rozpoczynających się 20 lipca.

Charles Brutlag/Fotolia.com

Na otwarcie festiwalu zabrzmi „Pasja wg. św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej z Montrealu pod batutą Kenta Nagano. W kolejnych dniach: „Msza h-moll” Johanna Sebastiana Bacha zaprezentowana przez Collegium Vocale z Gandawy, a następnie koncert na trąbkę „Nobody knowi the trouble I see” oraz „Symfonia Zmartwychwstania” Gustawa Mahlera.

Obok cyklu muzyki sakralnej przewidziano odczyty i prezentacje filmów oraz „Disputationes” – dyskusje na temat religii i kultury. Jako najwybitniejsze dzieło w historii filmu odnoszące się do tematyki pasji zostanie pokazana „Ewangelia wg. św. Mateusza” włoskiego reżysera Pier Paolo Pasoliniego.

W części literackiej znalazło się spotkanie z austriackim pisarzem Michaelem Köhlmeierem, a także dyskusje na tematy: „Życie”, „Cierpienie” oraz „Pasja-namiętność” . Uczestnikami tych „dysput” będą m.in. arcybiskup Salzburga Franz Lackner, dyrektorka Festiwalu Beethovena w Bonn, Nike Wagner, były opat-prymas benedyktynów Notker Wolf, filozofka z Tybingi Sabine A. Döring oraz teolog Karl-Josef Kuschel.

„Salzburger Festspiele” to jeden z najbardziej liczących się na świecie festiwali muzyki klasycznej. Pierwszy letni festiwal w Salzburgu pod nazwą "Internationale Musikfeste in Salzburg" odbył się w 1877 r. i kontynuowano go do 1910. Do pomysłu letniego festiwalu muzycznego wrócono po zakończeniu pierwszej wojny światowej w 1918 roku. Odnowienie imprezy związane było z pięcioma osobami, które uznawane są za inicjatorów festiwalu w Salzburgu. Byli to: kompozytor Richard Strauss, poeta i dramaturg Hugo von Hofmannsthal, reżyser Max Reinhardt, scenograf Alfred Roller i dyrygent Franz Schalk.

Oficjalnie odnowiony festiwal zapoczątkowała premiera sztuki „Jedermann” Hofmannsthala 22 września 1920. Od tamtego czasu „Jedermann” należy do stałych punktów festiwalowego repertuaru, a rola tytułowa powierzana jest tylko najbardziej znanym artystom teatralnym. Sztuka pokazywana jest w scenerii przed salzburską katedrą. Także dyrektorami Festiwalu byli sławni artyści. Od 2016 r. dyrektorem jest utytułowany austriacki pianista Markus Hinterhäuser, natomiast dyrektorem ds. teatru – szwajcarska dramaturg i reżyserka Bettina Hering.

Każdego roku w programie sześciu tygodni Salzburger Festspiele jest ponad 200 oper, koncertów, przedstawień teatralnych, filmowych oraz spotkań dyskusyjnych. Uczestniczy w nich ok. 250 tys. gości. Tegoroczny Salzburger Festspiele potrwa od 20 lipca do 30 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem