Reklama

Parafiada z wartościami

2018-06-28 10:24

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 26/2018, str. V

Monika Jaworska

Wspólna rodzinna i radosna zabawa towarzyszyła 3. Parafiadzie zorganizowanej przez Stowarzyszenie „Opatrzność” w niedzielne popołudnie 17 czerwca w amfiteatrze w Jaworzu. W tym roku towarzyszyło jej hasło: „Rodzina – Wspólnota – Ojczyzna”.

– Chcieliśmy dotrzeć z ważnym i ciekawym przesłaniem do ludzi, a że w tym roku obchodzimy 100-lecie niepodległości – postanowiliśmy skupić się wokół tych wartości, jakimi są: rodzina, wspólnota i ojczyzna. Nasz wójt Radosław Ostałkiewicz miał ważne przemówienie 3 maja. Z tego przemówienia zaczerpnęliśmy cytaty o wspólnocie, które umieściliśmy na scenie – mówi naszej redakcji Małgorzata Sikora, przewodnicząca Stowarzyszenia „Opatrzność” działającego przy parafii Opatrzności Bożej w Jaworzu. – Parafiada jest swego rodzaju pokłosiem Światowych Dni Młodzieży. Francuzi gościli u nas w 2016 r. i wtedy zrodził się pomysł zorganizowania takiego wydarzenia. Pomysł się przyjął, wcześniejsze edycje były bardzo udane, dlatego warto kontynuować to dzieło – dodaje.

Reklama

Parafiadę otwarł proboszcz ks. Stanisław Filapek, zastępczyni wójta Anna Skotnicka-Nędzka i Małgorzata Sikora. – Gdyby nie męstwo i mądrość naszych przodków, nie wiadomo, gdzie by było teraz nasze miejsce. Dziś możemy się cieszyć wolnością i tym, że każdy z nas może rozwijać się w ojczyźnie intelektualnie, moralnie i religijnie. Chwała tym, którzy 100 lat temu podjęli decyzję walki o wolność naszej ojczyzny. 100. rocznica odzyskania niepodległości wpisuje się w tę parafiadę – powiedział proboszcz parafii w Jaworzu ks. Stanisław Filapek. – Dzisiejsza parafiada, to nasze i wasze wspólne święto, gdyż to wy tworzycie tę wspólnotę, choćby pozdrawiając się na ulicy, uśmiechając się do siebie nawzajem, albo poprzez gest czy chęć pomocy. Te drobne gesty pomagają nam tworzyć wielką wspólnotę, dzięki której możemy świętować – powiedzieli prowadzący spotkanie – Zuzanna Czader oraz Michał Majdak.

Podobnie jak w zeszłym roku organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla dzieci i dla dorosłych, które integrowały pokolenia. – Na scenie amfiteatru zaprezentowały się rodzime talenty, seniorzy z DK w Wapienicy. Rodziny mogły pośpiewać i potańczyć przy dobrej muzyce – sprzyjała temu kapela Beskidek z wodzirejem. Można było sobie zrobić zdjęcie w Fotobudce. Dzieci miały swój kącik z dmuchańcami, malowaniem buziek i innymi atrakcjami. Niezwykle udanym pomysłem okazała się przygotowana przez Maćka Maćkowiaka Rodzinna Gra Terenowa – zagadki 12 Apostołów. Wzięło w niej udział ponad 250 rodzin. Nie zabrakło też konkurencji sportowych, w tym meczu piłki nożnej o puchar ks. proboszcza – wymienia Małgorzata Sikora. Został rozstrzygnięty także konkurs skierowany do mieszkańców Jaworza pt. „Rodzina-Wspólnota-Ojczyzna”, a nagrody wręczył wójt gminy Jaworze Radosław Ostałkiewicz. – Nagrodzone prace zostały przedrukowane i stały się częścią dekoracji sceny amfiteatru. W ramach parafiady wystąpił także zespół Dzień Dobry. Chwilę później ze sceny amfiteatru wraz z balonami w niebo uniosła się modlitwa do nieba w intencji rodzin, wspólnoty i ojczyzny, którą poprowadziła Schola parafialna „Gaudium Providentiae”, a w dalszej części zespół Aslan – dopowiada pani Małgorzata. Stowarzyszenie „Opatrzność” kieruje się mottem: „Nikt z nas nie żyje dla siebie”. Jak podkreślają jego członkowie – naprawdę to widać.

Tagi:
parafiada

Wystartowała jubileuszowa Parafiada

2018-07-09 07:22

Łukasz Krzysztofka

W Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na warszawskich Siekierkach uroczyście zainaugurowano Jubileuszową 30. Parafiadę Dzieci i Młodzieży. Półtora tysiąca uczestników z siedmiu krajów przez tydzień będzie rywalizować z sobą na polu sportowym, intelektualnym i artystycznym.

Łukasz Krzysztofka

Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców. - Parafiada to doskonały czas, by zweryfikować siebie samego i zobaczyć jakim jestem. Aby zweryfikować siebie potrzeba jakiegoś wzoru, światła. Tym światłem jest Jezus – mówił w homilii bp Florczyk, podkreślając, że tylko w świetle Jezusa można dobrze spojrzeć na drogi własnego życia. - Od Niego bije blask, światło, w Nim wszystko jest widoczne w naszym życiu. Jezus jest Światłością świata i ogniem – dodał biskup.

Odnosząc się do zapalanego parafiadowego znicza, który zapłonął na wzór znicza olimpijskiego, bp Florczyk zachęcał, aby stał się wezwaniem do świętości i pięknego życia. – Znicz będzie płonął przy Paschale, świecy, która symbolizuje Chrystusa. Potrzebna nam jest ta świadomość i o tym będzie nam przypominać ten znicz, że biegniemy, gramy, toczymy zawody przed Nim i że On nas mobilizuje do czegoś więcej – do wzajemnej miłości, szacunku i wiary.

Zobacz zdjęcia: Wystartowała jubileuszowa Parafiada

List do uczestników Parafiady nadesłała Stolica Apostolska. Słowo, odczytane przez senatora prof. Jana Żaryna, skierował także marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

W tegorocznej Parafiadzie uczestniczą młodzi z Białorusi, Ukrainy, Litwy, Łotwy, Rosji, Niemiec i oczywiście z Polski. W sumie 56 reprezentacji zagranicznych i 31 krajowych.

Tegoroczna Parafiada ma szczególny wymiar także ze względu na 100-lecie odzyskania niepodległości. - Przygotowaliśmy grę plenerową „Wyścig niepodległości” – to połączenie konkursów wiedzowych ze starą, znaną grą w kapsle. Atrakcją będzie również mecz piłki nożnej halowej między reprezentacją policji i Parafiady - mówi o. Jacek Wolan SchP, rzecznik prasowy Parafiady. Tygodniowa impreza stwarza też możliwość formacji duchowej, nad którą czuwają ojcowie pijarzy.

S. Jadwiga Pawelska ze Zgromadzenia Sióstr Pallotynek przyjechała z Żytomierszczyzny na Ukrainie, mając pod opieką trzydzieścioro dzieci. W podróży spędzili prawie 19 godzin, co jednak w żaden sposób nie osłabiło ich entuzjazmu. - Pierwszy raz przyjechałam tu z dziećmi pięć lat temu i bardzo im sie podobało to, że mogły zdobywać nagrody, spotkać się z innymi kolegami z Polski. Przy tej okazji podszkoliły się z języka polskiego – opowiada.

Na rozpoczęciu Parafiady wystąpiła Orkiestra Reprezentacyjna Komendy Głównej Policji. Po Mszy św. na placu przed kościołem zaprezentowała program choreograficzno – muzyczny ujęty w musztrze paradnej.

Inaugurację zakończył koncert zespołu „Full Power Spirit” - polskiej grupy muzycznej, wpisującej się w nurt muzyki chrześcijańskiej, tworzącej swoje aranżacje głównie w stylu hip-hop.

Logotyp tegorocznej Parafiady nawiązuje do trzech okręgów flagi olimpijskiej: niebieski oznacza Europę, czarny – Afrykę, żółty – Azję. Krzywe tworzą cyfrę, która oznacza Jubileuszową 30. Międzynarodową Parafiadę Dzieci i Młodzieży. Przez 30 lat w Parafiadzie wzięło udział ponad 30 tysięcy uczestników z trzech kontynentów: Europy, Azji i Afryki. Przecinające się krzywe wyznaczają trzy spłaszczone figury, które odsyłają do parafiadowej triady: stadion-teatr- świątynia i do idei integralnego wychowania przez sport, kulturę i wiarę. Z kolei te spłaszczone figury mają trójboczną część wspólną, która symbolizuje młodego człowieka i jego trzy aspekty: ciało, umysł i serce.

Centralnym punktem tegorocznej Parafiady będą obchody Jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości, stąd biało-czerwona kropka.

Inicjatorem Parafiady był śp. o. Józef Joniec SchP, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty, który się nie starzeje

2018-09-12 10:40

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 37/2018, str. 24-25

To właśnie św. Stanisław Kostka (1550-68), który dokonał swojego żywota jako 18-letni młodzieniec w rzymskim nowicjacie Towarzystwa Jezusowego. Jego liturgiczne wspomnienie przypada 18 września.

Archiwum
Scipione Delfini, Stanisław Kostka, ok. 1560 r. nowicjat jezuitów w Szampanii

Patron Polski, polskiej młodzieży przemawia i dziś nie tylko do młodych, ale również do tych nieco starszych. Trzeba tylko na nowo odkryć jego przesłanie. Jest to ważne zwłaszcza w Roku św. Stanisława Kostki, który został ogłoszony przez naszych biskupów z racji 450. rocznicy jego śmierci, oraz w roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Owo niestarzejące się przesłanie przemawia z marmurowej rzeźby św. Stanisława znajdującej się w kościele św. Andrzeja na Kwirynale w Wiecznym Mieście. Nad nią widnieje obraz umiłowanej przez naszego rodaka Matki Bożej, która obsypuje go różami. Ten widok tak zapamiętał Cyprian Kamil Norwid: „Jeszcze na ram złoceniu róża jedna świeci: / Niby że, po obrazu stoczywszy się płótnie, / Upaść ma, jak ostatni dźwięk, gdy składasz lutnię. /

I nie zleciała dotąd na ziemię – i leci...”. Podobnie jest ze świadectwem życia św. Stanisława.

Determinacja i tęsknota za Bogiem

W czasie, kiedy Kościół w Polsce skoncentrowany jest w swoich duszpasterskich poczynaniach na Osobie i darach Ducha Świętego, a katolicki świat przygotowuje się do październikowego rzymskiego Synodu Biskupów, który m.in. będzie poświęcony młodzieży i łasce rozeznania swojego życiowego powołania, chyba nie ma lepszego świętego, na którym można by się wzorować. To przecież św. Stanisław przez całe swoje życie dawał świadectwo dojrzałej wiary. Stawiał sobie cele do zrealizowania i konsekwentnie do nich dążył. Mimo młodzieńczego wieku zachowywał się jak przystało na mężnego, dojrzałego mężczyznę, a jego wędrówka z Wiednia do Rzymu przeszła już do legendy.

Przyszedł na świat w Rostkowie na wskroś katolickim Mazowszu, w zamożnej i wiernej Kościołowi rodzinie, która odznaczała się patriotyzmem, wyrażającym się m.in. w wiernej służbie Ojczyźnie w czasach Jagiellonów i Wazów. Św. Stanisław właśnie w takiej atmosferze wyrastał. Niemniej jednak najważniejsza dla niego była wiara, bo przecież – jak sam mawiał – „ad maiora natus sum” (do wyższych rzeczy się urodziłem). Dlatego tak bardzo tęsknił za Panem Bogiem, co odnotowała Zofia Kossak-Szczucka w swojej – być może mniej znanej – powieści pt. „Z miłości”. Autorka, która pisała także dla „Niedzieli”, prezentuje w niej osobę św. Stanisława Kostki na tle XVI-wiecznej Europy. Czytamy tam m.in.: „Najświętsza Panienko (...), proszę Cię i suplikuję, byś mnie raczyła zabrać sobie jak najprędzej (...), aby (...) chwałę Twoją najcudowniejszą oglądać”.

Poddać się woli Pana

Dziś, kiedy borykamy się z kryzysem powołań kapłańskich i zakonnych, bardzo ważne jest, by podkreślić niezłomną wiarę św. Stanisława. Wyrażała się ona m.in. w kulcie Jezusa obecnego w Eucharystii i wzmiankowanej czci do Maryi. On po prostu trwał w katolickiej wierze i był wierny swojemu powołaniu. Poddawał się woli Pańskiej.

Świetnie scharakteryzowali św. Stanisława polscy biskupi w liście ogłaszającym jego rok. Warto przypomnieć fragment tego listu:

„Żyjąc w XXI wieku, nie powtórzymy dokładnie czynów św. Stanisława Kostki. Naszym zadaniem jest raczej zrozumienie ducha tego świętego, który nie dał się zwieść mirażowi wygodnego życia, zabezpieczonego majątkiem rodziców. Miał odwagę przeciwstawić się panującym modom i naciskom grupy. Nie chciał ani imponować, ani uczynić z życia jednej wielkiej rozrywki. Był silną osobowością, miał swoją klasę i styl. Do końca zachował wolność. To nie był młody człowiek, który nie wie, po co żyje, jest znudzony i apatyczny, żądający od innych, a niedający nic z siebie. Nie pozwalał sobie na eksperymenty w poszukiwaniu szczęścia. Wiedział, że ten świat nie zaspokoi jego tęsknot, że prędzej czy później poczułby się w nim oszukany lub zawiedziony. Wiedział, że charakter – to nie tylko sprawa dziedziczenia cech po przodkach, nie tylko wpływ środowiska, ale rzetelna praca nad sobą. Wiedział też, że stawać się dojrzałym człowiekiem, to podejmować trud rozwoju. Nie był mięczakiem, który mówi: taki już jestem, a zło usprawiedliwia słabością, obwinia innych, oskarża warunki i historię. Był czujnym ogrodnikiem wyrywającym chwasty słabości i grzechu, aby wyrosły piękne kwiaty i owoce. Uwierzył w miłość Boga i całym sobą na nią odpowiedział”.

Nic dodać, nic ująć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Spotkanie z Jerzym Filipem Sztuką

2018-09-18 21:06

Ks. Mariusz Frukacz

Jak pamiętać? Jest pamięć indywidualna, zbiorowa i narodowa, mówił Jerzy Filip Sztuka, artysta plastyk, rzeźbiarz, medalier, który 18 września wieczorem był gościem 79. spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości" w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

Marian Florek/Niedziela

„Jerzy Filip Sztuka, to ważna postać dla kultury polskiej. Jest dla nas wyróżnieniem, że jego prace możemy dzisiaj pokazać w naszym muzeum” - mówił na początku spotkania Krzysztof Witkowski, twórca i dyrektor muzeum.

W spotkaniu wzięła udział m. in. najbliższa rodzina artysty. Spotkanie było połączone z jubileuszem 50 – lecia pracy zawodowej i artystycznej Jerzego Filipa Sztuki.

„Ojciec stworzył cały świat, w którym się wychowałem i uczyłem się patrzenia także na kulturę. To dzięki ojcu dzisiaj potrafię tak a nie inaczej patrzeć na świat” – mówił syn artysty Marcin.

Zobacz zdjęcia: Spotkanie z Jerzym Filipem Sztuką

„Tata jest wiarygodny poprzez swoje człowieczeństwo” – dodał syn Jacek.

Natomiast żona Krystyna podkreśliła m. in. że małżeństwo to pewna forma ciągłej kreacji”.

W części artystycznej spotkania wystąpili członkowie rodziny artysty.

Jerzy Filip Sztuka opowiadając o swojej twórczości podkreślił m. in. fascynację twórczością Haliny Poświatowskiej, Dantego. – Szczególną postacią, która jest obecna w mojej twórczości jest św. o. Pio. Medal z wizerunkiem padre Pio podarowałem Janowi Pawłowi II, podczas spotkania w Watykanie. – mówił Jerzy Filip Sztuka i dodał, że „ważne jest ciągłe poszukiwanie, pogłębianie wiary”.

Podczas spotkania został otwarty wernisaż wystawy jubileuszowej „Pamięć zapisana w brązie”. Na wystawie zaprezentowane zostaną medale, rzeźby i reliefy Jerzego Filipa Sztuki, m. in. dotyczące Jana Pawła II.

Jerzy Filip Sztuka to artysta ur. 1943 roku w Częstochowie, specjalista z zakresu reklamy wizualnej, projektowania graficznego, wzornictwa przemysłowego i kształtowania przestrzeni. Absolwent, a od. 2000 r. profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Do 2012 r. był pracownikiem naukowo-badawczym uczelni częstochowskich, warszawskich i radomskich. Współorganizator i pierwszy dyrektor Wydziału Artystycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej (obecnie Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza) w Częstochowie. Wykładowca Politechniki Częstochowskiej. Swoje prace prezentował na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych na całym świecie.

W twórczości artysty obecny jest wymiar sakralny, tak jak m. in. w medalu przedstawiającym modlitwę codzienną „Ojcze nasz”. Dzieła artysty pokazują także piękno świata, przyrody, stawiają pytania o sens ludzkiego życia, obecność Tajemnicy, Boga.

Wystawa w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II jest wystawą przekrojową, pokazującą dokonania Jerzego Filipa Sztuki na przestrzeni lat 1968 - 2018.

Pierwsze spotkanie w ramach cyklu „Z Janem Pawłem II ku przyszłości” odbyło się 18 marca 2012 r. Jego gościem był abp Mieczysław Mokrzycki metropolita lwowski i wieloletni sekretarz papieża.

W ramach spotkań, które odbywają się każdego 18. dnia miesiąca, swoimi wspomnieniami o Janie Pawle II dzielili się m.in. Arturo Mari – fotograf papieski, abp Stanisław Nowak, Eugeniusz Mróz - kolega szkolny Karola Wojtyły, ks. Roman Szpakowski – prezes Stowarzyszenia Wydawnictw Katolickich, dr Roberto Mari, Stanisław Markowski, Mariusz Drapikowski, dr Wanda Półtawska, prof. Gabriel Turowski, Jan Pietrzak, o. Jerzy Tomziński, dr inż. Antoni Zięba, ks. inf. Ireneusz Skubiś, br. Marian Markiewicz, Karolina Kaczorowska, bp Antoni Długosz, ks. prof. Waldemar Chrostowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem