Reklama

Pfizer - PoloCard

Odsłonili tablicę Świętych Kawalerów Orderu Uśmiechu

2018-07-04 11:10

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 27/2018, str. VII

Facebook/Order Uśmiechu
Odsłonięcie tablicy w Leśnej

Przy kościele św. Michała Archanioła w Leśnej w niedzielę 17 czerwca odsłonięto tablicę „Świętych Kawalerów Orderu Uśmiechu” upamiętniającą 50-lecie Orderu Uśmiechu 1968-2018. Tablicę odsłonił kanclerz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu minister Marek Michalak, przewodnicząca Międzynarodowego Stowarzyszenia Korczakowskiego Batia Gilad z Izraela, autorka projektu orderu Ewa Chrobak oraz dzieci ubrane w stroje regionalne.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 27/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
tablica pamiątkowa

Warszawa: odsłonięto tablicę upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej

2018-07-08 18:21

kos / Warszawa (KAI)

W niedzielę po raz drugi obchodzony był Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Z tej okazji w katedrze polowej WP odprawiona została Msza św. w intencji ofiar rzezi wołyńskiej, podczas której odsłonięta została tablica pamiątkowa, a przy Grobie Nieznanego Żołnierza odbył się apel pamięci. W tym roku mija 75 lat od tzw. „krwawej niedzieli na Kresach Wschodnich” (11 lipca), uznawanej za apogeum zbrodni. Mszy św. przewodniczył ks. Piotr Zamaria, wikariusz katedry polowej.


Katedra Polowa Wojska Polskiego, dawny dom pijarów

Na początku Eucharystii odczytany został list, który do uczestników uroczystości skierował bp Józef Guzdek. Biskup polowy wyraził nadzieję, że sprawowana Eucharystia będzie hołdem złożonym wszystkim, „którzy w okrutnych czasach pogardy dla ludzkiego życia heroicznie walczyli o przetrwanie”. „Niech będzie również zobowiązaniem, aby z jeszcze większą odwagą upominać się o prawdę historyczną i na jej fundamencie budować wspólnymi siłami drogę do pojednania” - napisał bp Guzdek.

Ordynariusz Wojska Polskiego podziękował organizatorom uroczystości za zorganizowanie obchodów i pielęgnowanie pamięci o ofiarach zbrodni. Zaznaczył, że odsłonięta w katedrze tablica będzie przypominać o „poświęceniu i cenie, jaką przyszło zapłacić naszym przodkom za przywiązanie do tradycji i polskiej ziemi”. „Zachowajmy to dziedzictwo, by móc przekazać je kolejnym pokoleniom. Niech pamięć o nim stanowi istotny motyw zaangażowania na rzecz pokoju, sprawiedliwości i poszanowania ludzkiej godności” - zachęcił biskup.

W homilii ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreślał, że przyczyną rzezi wołyńskiej – zbrodni bratobójczego ludobójstwa było podeptanie praw Bożych, zwłaszcza piątego przykazania Dekalogu. – Z pojedynczych zbrodni narodziła się zbrodnia masowa, okrutna, połączona z niszczeniem cywilizacji tak, jak ludobójstwo Ormian w Turcji, jak Holocaust Żydów, czy w świecie współczesnym w ludności Afryce i na Bałkanach. Aby przyszłe pokolenia nie doświadczyły tych zbrodni trzeba wyraźnie mówić, że niezależnie od poglądów politycznych, społecznych, wyznawanego światopoglądu, przykazanie „nie zabijaj” jest tym, które powinno regulować ludzkie relacje – powiedział. Ks. Isakowicz-Zaleski przypomniał, że ziemie objęte rzezią wołyńską były zamieszkane przez ludzi wyznających tego samego Boga. – Ten straszliwy integralny nacjonalizm ukraiński potrafił nie tylko podeptać piąte przykazanie, ale potrafił wprowadzić podziały między chrześcijanami. To są rzeczy, które do dziś nie zostały właściwie opisane, pokazane światu – powiedział.

Duchowny podkreślił, że współczesna cerkiew grecko-katolicka nie potrafi rozliczyć się ze swoją przeszłością i stanąć w prawdzie w temacie rzezi wołyńskiej. – Przecież nikt nie obarcza całej cerkwi, ale wyraźnie trzeba powiedzieć, że jej synowie, córki i niektórzy duchowni zdradzili Chrystusa, podeptali piąte przykazanie i doprowadzili do mordów – powiedział. Dodał, że żeby relacje między Polakami a Ukraińcami były właściwe „trzeba jasno powiedzieć co jest dobrem, a co złem”. – Niech ten dzień będzie umocnieniem, że tylko przez pamięć i prawdę możemy godnie budować wzajemne relacje – zakończył.

Eucharystię koncelebrowali duchowni pełniący posługę wśród środowiska kresowian.

W uroczystości wzięli udział m.in. rodziny mieszkańców Kresów Wschodnich, których bliscy zginęli w ludobójstwie, przedstawiciele Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatantów, poczty sztandarowe, a także mieszkańcy Warszawy.

Po Mszy św. w kruchcie katedry polowej odsłonięta została tablica upamiętniająca ofiary nacjonalizmu ukraińskiego. Oprócz napisu informującego o 75. rocznicy krwawej niedzieli znajduje się na tablicy zarys pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej według projektu Andrzeja Pityńskiego. Tablicę odsłonili przedstawiciele rodzin wołyńskich z Witoldem Listowskim, prezesem Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatantów. Tablicę poświęcił ks. Piotr Zamaria.

Dzisiejsze obchody to drugi dzień uroczystości 75. rocznicy Krwawej Niedzieli na Kresach. Wczoraj w Centrum Edukacyjnym IPN odbyła się konferencja popularno-naukowa poświęcona rzezi wołyńskiej. Dziś w południe na placu Marszałka Józefa Piłsduskiego odczytany został apel pamięci, po którym w stronę katedry polowej wyruszył marsz upamiętniający ofiary zbrodni dokonanej przez nacjonalistów Ukraińskiej Powstańczej Armii. W czasie marszu odczytywane były świadectwa Polaków ocalonych z rzezi.

11 lipca 1943 roku, w tzw. „krwawą niedzielę”, sotnie UPA i OUN przy udziale chłopów ukraińskich uzbrojonych w siekiery, widły, noże, w sposób skoordynowany zaatakowały ok. 100 polskich wsi, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim. Polacy zgromadzeni w kościołach w czasie Mszy świętych byli otaczani i w bestialski sposób mordowani przez swoich sąsiadów. Zbrodnie na ludności polskiej trwały wiele dni. Nie był to pierwszy atak, jednak to właśnie w lipcu nastąpiło ich nasilenie. W tym czasie zamordowano ok. 10 tys. Polaków.

W latach 1942–1945 w wyniku działań ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Kolejne kilkaset tysięcy zostało zmuszonych do wyjazdu. W akcjach odwetowych zginęło ok. 15 tys. Ukraińców.

22 lipca 2016 Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm oddał w niej hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943–1945.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rzym: młodzież z całego świata zaapelowała o pokój

2018-07-16 17:44

azr (KAI) / Rzym

Ponad 1000 młodych ludzi z 24 krajów Europy i świata przyjechało w miniony weekend do Rzymu w ramach dorocznego spotkania ruchu Młodzi dla Pokoju (Giovani per la Pace), związanego ze Wspólnotą Sant’Egidio. Wspólnie modlili się o pokój i jedność dla świata. Zapowiedzieli też, że ich przyszłoroczne międzynarodowe spotkanie odbędzie się w Polsce.

Fotolia.com/ ILYA AKINSHIN

„Globalna przyjaźń dla wspólnego życia w pokoju” – to hasło spotkania, które zgromadziło w Rzymie młodych ludzi z 24 krajów. Są oni związani ze Wspólnotą Sant’Egidio, która w tym roku świętuje 50-lecie powstania. Wśród uczestników spotkania, oprócz Europejczyków, byli m.in. młodzi ludzie z Syrii, Libanu, a także krajów azjatyckich i Ameryki Łacińskiej. Odbyła się m.in. wspólna modlitwa i apel o przywrócenie pokoju i sprawiedliwości na świecie, co młodzi ludzie popierali własnym świadectwem.

Jednym z nich był Andrej Volkov, młody Rosjanin, który na początku spotkania publicznie zwrócił się do ukraińskiej młodzieży. - Przybywamy z krajów pogrążonych we wzajemnej wojnie, ale nasza przyjaźń pokona każdą propagandę. W mediach społecznościowych zachęcamy się nawzajem, by dalej działać na rzecz pokoju i karmić nadzieję tak, aby stawała się dla nas stylem życia. Nie traćmy nadziei ani ani odwagi, ale módlmy się wspólnie - mówił.

Uczestnicy spotkania odwiedzali w Rzymie miejsca związane z działalnością Wspólnoty Sant’Egidio, m.in. Sanktuarium Nowych Męczenników w bazylice pw. św. Bartłomieja, jadłodajnię, szkołę języka włoskiego i figurę Bezdomnego Jezusa. W niedzielę rano modlili się wspólnie w Mazuoleum w Grotach Ardeatyńskich, na przemieściach Rzymu, w miejscu, w którym w 1944 r. dokonano masowego mordu 335 Włochów i Żydów. Młodzież modliła się w tym miejscu, aby antysemityzm, rasizm, ani żadne formy wykluczenia społecznego nie powodowały konfliktów w Europie ani na innych kontynentach. Odczytano też apel młodzieży o pokój między narodami.

Przyszłoroczne spotkanie, jak zapowiedział przewodniczący Wspólnoty Sant’Egidio Marco Impagliazzo, odbędzie się w Oświęcimiu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Mokrzycki: w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za zgodę

2018-07-17 06:39

pab / Strachocina (KAI)

To w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – mówił abp Mieczysław Mokrzycki, który w poniedziałek przewodniczył Mszy św. na „Bobolówce” w Strachocinie – miejscu urodzenia św. Andrzeja Boboli.

Adam Łazar

– Umiejmy być ludźmi prawego sumienia, aby nie tylko osądzić, ale przede wszystkim podnosić na duchu i umacniać nadzieję. Odnawiając w sobie postawę czystości wiary i obyczajów, nie idąc na kompromis ze złem, lecz odważnie służyć prawdzie, oceniając rzeczywistość świata według ewangelicznego „tak – tak, nie – nie” – mówił metropolita lwowski.

Były sekretarz Jana Pawła II i Benedykta XVI zachęcał, aby zadać sobie pytanie, czy mamy w sobie tyle wiary i odwagi, aby całemu światu przypomnieć o obecności Boga w świecie. Przywołał homilię Jana Pawła II, którą wygłosił na inaugurację swojego pontyfikatu, a w której wzywał: „Nie bójcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”.

W dalszej części kazania metropolita lwowski zwracał uwagę na potrzebę dobrego rozumienia wolności oraz miłości do ojczyzny. Zapewniał, że Jan Paweł II wszędzie, gdzie się tylko znajdował, zawsze był dumny z tego, że jest Polakiem. – Potrzeba pytać samych siebie, bez względu na to, gdzie żyjemy i pracujemy: czy potrafimy być dumni, że naszą ojczyzną jest Polska? Czy czujemy na sobie odpowiedzialność za jej dzisiaj i jutro? Czy potrafimy poświęcić jej swoje życie nie dzieląc jej, lecz jednocząc ją wokół Chrystusa, wybierając Go jako drogę, prawdę i życie, czyli jako naszą wspólną przyszłość? – pytał. – Przecież to w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – zaznaczył.

Hierarcha zachęcał, aby trzymać się mocno Pana Boga i Ewangelii, gdyż jest to droga pokoju i dobra. – Gdy jej braknie, to przychodzi niepokój i zło, czego my dzisiaj, żyjąc w Ukrainie doświadczamy. Trwająca wojna pozostawiła już swój owoc w tysiącach grobów młodych ludzi poległych na froncie i w tysiącach okaleczonych. Pozbawione miłosierdzia myślenie jest ślepe na tragedię setek tysięcy rodzin, którym zburzono domy, zabierając jednocześnie szczęście, do którego mają prawo – opowiadał.

Na zakończenie kaznodzieja wzywał, aby wpatrując się w postawę życia św. Andrzeja Boboli i św. Jana Pawła II, nie dać się zwieść i omamić złu i nie otwierać dla niego „drzwi naszych domów, serc i umysłów, ale zwyciężajmy je dobrem i miłością”. – Tam, gdzie jest zło, tam nie ma Boga, bo On jest najwyższym dobrem. Tam, gdzie jest nienawiść, tam nie ma Boga, bo On jest miłością. Tam, gdzie jest wojna, tam nie ma Boga, bo On jest pokojem. Tam, gdzie jest kłamstwo, tam nie ma Boga, bo On jest prawdą – podkreślił.

Modlitwy ku czci św. Andrzeja Boboli odbywają się każdego 16. dnia miesiąca. Rozpoczynają się w kościele, który jest sanktuarium tego świętego, skąd wyrusza procesja na tzw. Bobolówkę, gdzie najprawdopodobniej znajdował się dom rodzinny św. Andrzeja. Następnie sprawowana jest Msza św., po której następuje procesyjny powrót do sanktuarium. W drodze odmawiany jest różaniec. Na zakończenie jest możliwość ucałowania relikwii świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem