Reklama

Seniorzy zwiedzają Polskę

2018-09-19 10:33

Katarzyna Zawadzka
Edycja podlaska 38/2018, str. VI

Katarzyna Zawadzka

Nie łatwo jest opisać wrażenia, jakie towarzyszyły uczestnikom wyjazdów organizowanych przez diecezję drohiczyńską w ramach projektu „Aktywni seniorzy Diecezji Drohiczyńskiej – edycja III”. Klasztor na Wigrach, sanktuarium w Świętej Lipce, Wilczy Szaniec w Gierłoży czy rejsy statkiem w Dolinę Raspudy to tylko niektóre miejsca, które seniorzy zwiedzali w lipcu i sierpniu.

W bezpłatnych wyjazdach udział wzięło łącznie ponad 220 osób w wieku 60+ z parafii naszej diecezji. Większość uczestników po raz pierwszy zdecydowała się na udział w wyjazdach, czy to ze względu na program i zwiedzane miejsca czy też na fakt, iż krótkie wyjazdy to nierzadko jedyny sposób pogodzenia chęci z możliwościami. W ramach projektu seniorzy mieli do wyboru dwie trasy wyjazdów jednodniowych: na Mazury i Suwalszczyznę oraz dwudniowy wyjazd do Trójmiasta.

Mazury i Suwalszczyzna

Objazd po Mazurach rozpoczynał koncert organowy oraz Msza św. w sanktuarium Matki Bożej w Świętej Lipce i zwiedzanie z przewodnikiem. Kolejnym etapem była Gierłoż i zwiedzanie Wilczego Szańca – polskiej kwatery Adolfa Hitlera. Pobyt na Mazurach to obowiązkowa wizyta w Giżycku, stolicy regionu, gdzie uczestnicy mieli zagwarantowany obiad oraz zwiedzanie miasta z jedynym w Europie mostem obrotowym. Zakończeniem pobytu był rejs statkiem po jeziorze Niegocin.

Reklama

Pierwszym punktem wyjazdów na Suwalszczyznę było zwiedzanie pokamedulskiego klasztoru na Wigrach, gdzie zatrzymał się papież Jan Paweł II podczas wizyty w Polsce w 1999 r. Pomieszczenia, w których mieszkał Ojciec Święty oraz podziemia klasztoru budziły najwięcej emocji u zwiedzających. Kolejnym etapem objazdu po Suwalszczyźnie było sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej – Matki Kościoła, które mieści się na tzw. wyspie. Piękno otaczającej sanktuarium przyrody i cisza pustelni sprawiały, że seniorzy wydłużali czas pobytu na wyspie. Zwiedzanie Augustowa, obiad i rejsy statkiem w Dolinę Raspudy zamykały wyjazdy.

Wizyta w Trójmieście

Zwiedzanie zamku w Malborku to pierwszy punkt dwudniowego wyjazdu seniorów do Trójmiasta. Niemal wszyscy uczestnicy wyjazdu po raz pierwszy mieli okazję zwiedzać ten słynny pokrzyżacki zamek, który dotąd znali jedynie z filmów i opowieści. Podobnie rzecz miała się z Pomnikiem Obrońców Wybrzeża Westerplatte, którego rozmiary przerosły wyobrażenia wielu. Seniorzy zwiedzali też Stare Miasto w Gdańsku i to akurat w czasie Jarmarku Dominikańskiego. Mogli przekonać się, jak wygląda to przedsięwzięcie i ilu turystów nie tylko z Polski odwiedza tą jedyną w swoim rodzaju imprezę. Uczestnicy wyjazdu zwiedzali też Gdynię i Sopot, ale niestety pogoda pokrzyżowała plany i przez ulewny deszcz zmuszeni byli zrezygnować ze spaceru po sopockim molo. Wszyscy mają nadzieję, że za rok ten punkt wyjazdu zostanie zrealizowany.

Program ASOS

Za organizację programu wyjazdów odpowiadało biuro pielgrzymkowe Pilegrzymuj.pl, natomiast całość nadzorował i opiekę duchową sprawował ks. Piotr Jurczak z kurii diecezjalnej w Drohiczynie.

Diecezja na realizację projektu „Aktywni seniorzy Diecezji Drohiczyńskiej” już po raz trzeci otrzymała dotację w ramach Rządowego Programu Aktywizacji Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020. Założeniem programu jest pobudzanie aktywności społecznej osób starszych, prowadzące do pełnego uczestnictwa w życiu społecznym oraz w środowisku lokalnym, co diecezja stara się realizować działaniami przewidzianymi w projekcie. Ważnym aspektem programu jest też integracja środowiska osób starszych w diecezji oraz integracja międzypokoleniowa, której sprzyjać mają zaplanowane spotkania grup i środowisk skupiających seniorów z młodszym pokoleniem mieszkańców diecezji. Spotkanie mające formę rodzinnego festynu parafialnego odbyło się 16 września w Kożuchówku. W ramach projektu odbędą się także spotkania ze specjalistami z zakresu profilaktyki zdrowotnej czy zdrowego stylu życia, spotkania indywidualne i grupowe z psychologiem, wycieczki rowerowe, zajęcia sportowe czy warsztaty stolarskie. Dzięki środkom finansowym z programu ASOS na terenie diecezji są finansowane zajęcia muzyczne dla dwóch grup seniorów oraz spotkania z ratownikiem medycznym. Działania projektu cieszą się dużym zainteresowaniem i żal, że z uwagi na ograniczone środki finansowe nie wszyscy chętni mogą wziąć w nich udział.

Tagi:
seniorzy

Otwarcie świetlicy dla seniorów

2019-03-06 10:19

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 10/2019, str. II

W Biłgorajskim Oddziale Polskiego Czerwonego Krzyża została otwarta świetlica dziennego pobytu dla seniorów z Biłgoraja i okolic. Uroczystość wpisała się w obchody setnej rocznicy powstania PCK

Joanna Ferens
Od lewej: starosta biłgorajski Andrzej Szarlip, kierownik biłgorajskiego oddziału PCK Edward Kurzyna i prezes zarządu oddziału rejonowego PCK w Biłgoraju Józef Żybura

Świetlica jest skierowana do osób powyżej 60. roku życia i jej użytkowanie jest całkowicie bezpłatne. Będzie otwarta od 8.00 do 16.00 we wszystkie dni robocze. Pomieszczenia zostały również przystosowane dla osób z niepełnosprawnością ruchową. Ponadto będzie można wypożyczyć specjalistyczny sprzęt rehabilitacyjny, który będzie dostępny dla osób nie tylko z klubu seniora.

Dotrzeć do samotnych

O tym, w jakim celu takie miejsce zostało utworzone, informuje animator świetlicy, Tomasz Bryła: – Jest to jedna z pierwszych ofert całodziennego zagospodarowania czasu dla osób w podeszłym wieku. Naszym głównym zadaniem jest dotarcie do osób, które są samotne, zmarginalizowane czy też z różnych powodów wykluczone społecznie. Chcemy ich aktywizować przez różnego rodzaju działania. Planujemy zajęcia ruchowe, taneczne, spotkania ze specjalistami, wyjazdy integracyjne, wycieczki plenerowe i krajoznawcze. Liczymy także na kreatywność samych uczestników i ich pomysły. To miejsce ma żyć i być przyjazne dla osób, które chcą wyjść z samotności, integrować się ze społeczeństwem i wspólnie spędzać czas. Chcemy stworzyć drugi dom dla tych, którzy w życiu zostali sami.

Razem raźniej

Na uroczystym otwarciu świetlicy obecny był Maciej Budka, dyrektor Lubelskiego Oddziału Okręgowego PCK, który w rozmowie podkreślał, jak ważne jest powstanie tego miejsca dla tutejszych seniorów: – Ten budynek, w którym się znajdujemy, przez blisko 90 lat działalności w nim czerwonokrzyskiej organizacji widział niejedno otwarcie – zawsze było to związane ze zdrowiem i jego ochroną, było więc tu i pogotowie ratunkowe i ośrodek zdrowia, był punkt krwiodawstwa i punkt opieki nad osobami chorymi i samotnymi. Dziś dopełniamy to otwarciem punktu, gdzie osoby starsze, samotne będą mogły przyjść, pobyć razem, napić się herbaty, pozmawiać, poczytać czy wziąć udział w zajęciach.

Doceniony trud

W otwarciu świetlicy udział wzięli seniorzy, władze Lubelskiego Oddziału PCK oraz starosta biłgorajski Andrzej Szarlip, burmistrz Biłgoraja Janusz Rosłan, a także kierownicy Miejskiego i Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej z terenu Biłgoraja i Gminy Biłgoraj. Swoją wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do otwarcia świetlicy, wyrażał Starosta Biłgorajski, który uczestniczył m.in. w tworzeniu świetlicy dla dzieci i młodzieży w Goraju oraz ściśle współpracował z Lubelskim Odziałem Okręgowym PCK: – Jest to kolejna i ważna inicjatywa PCK, oczekiwana przez konkretne środowiska i zaspokajająca konkretne potrzeby. Jestem wdzięczny dyrektorowi Maciejowi Budce, że w tak aktywny sposób podchodzi do swojej pracy, i że tak znaczące inicjatywy mogą być realizowane w Biłgoraju. Ta działalność wpisuje się w historię nie tylko Biłgoraja, ale i całej Ojczyzny – wskazał.

Podczas otwarcia świetlicy zostały przybliżone ostatnie lata działalności PCK, nie zabrakło również wielu życzeń i gratulacji, a także okolicznościowego tortu. Miejsce zostało poświęcone przez ks. Stanisława Budzyńskiego. Później był również czas na dyskusję, wymianę doświadczeń i snucie planów na przyszłość. Wyłożono także okolicznościową księgę pamiątkową, w której rozpoczęto zapisywanie kolejnych 100 lat Polskiego Czerwonego Krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: potrzebna jest kontrrewolucja katolicka

2019-03-21 11:36

Joanna Folfasińska/ Archidiecezja Krakowska / Kraków (KAI)

Jest potrzebna kontrrewolucja katolicka. Jedynie Kościół potrafi powiedzieć, że trzeba się opamiętać, jeśli chcemy przekazać dalej najlepsze wartości kultury europejskiej. Nie możemy powiedzieć, że nas to nie obchodzi. Konieczna jest mobilizacja mężczyzn, którzy czują się odpowiedzialni za swoje rodziny i dzieci, które mogą stać się ofiarami wielkiej krzywdy - powiedział abp Marek Jędraszewski w Krakowie podczas konferencji „Bitwa o odpowiedzialność”, zorganizowanej przez wspólnotę Mężczyźni św. Józefa.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Na początku metropolita krakowski postawił tezę, że walka o odpowiedzialność jest równocześnie batalią o człowieczeństwo. Wyjaśnił, że swój wykład oparł o przemyślenia współczesnego francuskiego myśliciela żydowskiego pochodzenia Emmanuela Levinasa.

Hierarcha krótko przedstawił jego biografię i podkreślił, że jego filozofia wyrosła z pytania: czy my, Żydzi, możemy jeszcze po doświadczeniach Auschwitz, filozofować? – Odpowiedź dla wielu była prosta – „nie!” (…) Holokaust był obrazą ludzkiego rozumu i kompromitacją. Uważano, że po Auschwitz nie ma miejsca dla filozofii. Część, a wśród nich Levinas, twierdziła jednak, że tym bardziej trzeba - argumentował abp Jędraszewski.

Levinas próbował zrozumieć, dlaczego doszło do Holokaustu i dlaczego odpowiedzialni są za niego Niemcy – naród wybitnych poetów i filozofów? W swoich rozważaniach zwrócił uwagę na obojętność Kaina, który po zabójstwie Abla bezczelnie odpowiedział Stwórcy, że nie jest stróżem swojego brata. Odpowiedzialność za drugiego człowieka stała się centralnym punktem dwóch dzieł Levinasa: „Całość i nieskończoność” i „Inaczej niż być lub ponad istotą”. W pierwszym z nich, filozof skupił się na doświadczeniu „twarzy” innej osoby.

– Jest jakaś potęga w ludzkim spojrzeniu, która wskazuje na siłę zakazu moralnego: nie możesz mnie zabić, okazać wobec mnie przemocy. Relacja między „mną” a drugim człowiekiem nie jest symetryczna. Jeżeli ten drugi, z którym się spotykam i którego twarz widzę, mówi mi: „tobie nie wolno”, to po pierwsze on mnie uczy mojej wolności. Nie jest ona dowolnością, kaprysem, ale ma reguły (…) Ten drugi jawi się jako mistrz i nauczyciel, ktoś, kto mnie uczy mojego człowieczeństwa - powiedział hierarcha.

Człowiek ma własne sumienie i już w nim jest rozliczany ze swoich uczynków. Odpowiedzialność to odpowiedź na słowa drugiego człowieka. Jednakże, we wzroku drugiego człowieka można odszukać również prośbę o pomoc, na którą bezwzględnie należy odpowiedzieć. – Odpowiadam na wołanie. Jestem odpowiedzialny, to znaczy czuję, że jestem wezwany do dobra, nie uchylam się przed nim, niekiedy nawet za cenę własnego poświęcenia - mówił arcybiskup.

Drugie dzieło – „Inaczej niż być lub ponad istotą” pogłębia koncepcję odpowiedzialności. Levinas wyjaśnił w nim, że odpowiedzialność człowieka jest wrodzona. Centralną figurą dzieła jest postać cierpiącego Sługi Jahwe, który wziął na siebie odpowiedzialność za grzechy ludzkości. – Odpowiedzialność to inne imię człowieczeństwa. Obojętność to postawa Kaina, rezygnacja z ludzkiego powołania - przypomniał hierarcha.

Arcybiskup wspomniał potem o rewolucji 1968 roku, która zburzyła europejski porządek moralny i zakwestionowała zasadność Dekalogu. – Całkowita wolność. Wszystko skoncentrowane na własnym „ja”. Inny się nie liczy. To było przesłanie rewolucji ’68 - mówił.

Jak dodał, rok ’68 był czasem szczególnej dyskusji o człowieku i odpowiedzialności. - Rewolucja ’68 mówi: ja mam siebie realizować! Levinas mówi, że człowiek realizuje się, będąc odpowiedzialny za drugiego człowieka, przede wszystkim za jego życie. Wojtyła mówi: ja jestem odpowiedzialny wobec własnego sumienia, które mi mówi o dobru i złu - tłumaczył hierarcha.

Metropolita zauważył, że współczesny świat przedstawia aborcję jako prawo kobiety. Polska jednoznacznie mówi, że jest to zło, a walka o rzekome prawo wyboru dla innych to przyjęcie postawy obojętności. Rewolucja ’68 roku sprawiła, że najistotniejszą wartością jest szukanie przyjemności. Współżycie między kobietą i mężczyzną zostało pozbawione elementu prokreacji, otwierając tym samym drogę homoseksualnemu lobbingowi.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że kolejną konsekwencją tej rewolucji jest wczesna i deprawująca edukacja seksualna najmłodszych. Jasno podkreślił, że pedofilia jest przerażająca. Pytał, jak to możliwe, że Kościół jawi się jako przestępcza instytucja, podczas gdy wokół kwitnie seksturystyka, wykorzystywanie dzieci i nowe deprawujące przepisy dotyczące edukacji seksualnej.

– Jest potrzebna kontrrewolucja katolicka. Jedynie Kościół potrafi powiedzieć, że trzeba się opamiętać, jeżeli chcemy przekazać dalej najlepsze wartości kultury europejskiej. (…) Nie możemy powiedzieć, że nas to nie obchodzi! Konieczna jest mobilizacja mężczyzn, którzy czują się odpowiedzialni za swoje rodziny i dzieci, które mogą stać się ofiarami wielkiej krzywdy - powiedział.

Zgromadzeni na konferencji mężczyźni pytali arcybiskupa o kwestię stawiania granic. Metropolita zaznaczył, że jest nią miłość. – Gest miłości i przygarnięcia do siebie sprawia, że lęk w oczach drugiego przestaje być widoczny i zamienia się w błysk radości - wyjaśnił.

Padło też pytanie o jeden z absurdów współczesności, gdy zwykłe, codzienne i czułe gesty mogą być w dzisiejszym świecie zrozumiane opacznie. Arcybiskup zaznaczył, że szczęście dzieci polega na tym, że są chronione przez swoich najbliższych. Odwołał się do słów papieża Franciszka, który mówił o działaniu złego ducha, chcącego unieszczęśliwić człowieka. Zaczerpnięte z totalitaryzmu sformułowanie „zero tolerancji” stoi w opozycji do języka Kościoła, który głosi miłosierdzie - powiedział abp Jędraszewski.

– Wielką siłą jest to, czego uczy nas św. Józef – wierność Bogu, przyjęcie odpowiedzialności za drugiego człowieka, czystość, cześć oddawana Bogu, przepełnione miłością życie. To jest siła chrześcijaństwa. To jest to, czym możemy odpowiedzieć na przemoc wobec Kościoła katolickiego - powiedział.

Dodał, że chrześcijanie byli oskarżani o to, że są wrogami ludzkości. Z drugiej strony, byli podziwiani przez pogański świat za to, że się kochali i dbali o siebie.

Ostatnie pytania dotyczyły sposobu przemiany świata. Metropolita zauważył, że chrześcijanie spotykali się w małych grupach. Kluczem jest odwaga, do której wzywał wiernych Jan Paweł II.

– Wasza odpowiedzialność powinna przejawiać się tam, gdzie jesteście, żyjecie, macie swoje domy i rodziny! (…) Rodzice mają prawo protestować przed wszelkimi formami deprawacji w szkołach. Dzieci mają prawo pozostać dziećmi - zakończył metropolita krakowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Konkurs rozstrzygnięty

2019-03-21 14:56

Katarzyna Krawcewicz

Znamy już zwycięzców konkursu na projekt kartki wielkanocnej, realizowanego przez Caritas diecezjalną. Zgłoszonych zostało 120 prac z 14 placówek. Zwycięski projekt znajdzie się na kartkach z życzeniami świątecznymi, wysyłanymi przez Caritas do darczyńców, podopiecznych, urzędów, instytucji, firm i sympatyków. Komisja konkursowa kierowała się tym, by wyróżnione projekty cechowały się głęboką treścią, a zawarta w nich tematyka chrześcijańska przeważała nad elementami świeckimi. Dla laureatów organizatorzy przygotowali nagrody rzeczowe.

Centrum Wolontariatu
Na konkurs wpłynęło 120 prac

Konkurs wygrał Sebastian Golonko ze Szkoły Podstawowej w Przecławiu.

Pozostali laureaci to:

II miejsce – Szymon Sapigórski (Zespół Edukacyjny nr 3, Zielona Góra);

III miejsce – Nikola Szeląg (Parafialny Zespół Caritas, Przyborów);

Wyróżnienia :

Aleksandra Neuman (Szkolne Koło Caritas Szkoła Podstawowa nr 12, Głogów);

Wiktoria Szybińska (Świetlica „Radosna”, Jenin);

Gabriela Mazgajczyk (Zespół Edukacyjny nr 3, Zielona Góra).

Zwycięzcom gratulujemy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem