Pięty Bieg Integracyjny Pamięci Ani, który odbył się w Pisarzowicach, miał ze względu na pandemię wyjątkowo kameralny charakter. Jak zapowiedzieli jego organizatorzy z fundacji „Krzyż Dziecka”, zamiast zbiorowego eventu, każdy kto tylko pragnął podtrzymać tradycję biegania dla Ani, miał to uczynić indywidualnie bądź w małych grupach. Wśród osób, które podjęły wyzwanie nie zabrakło samych pomysłodawców. Na starcie przy klubie sportowym LKS Pionier zjawiły się trzy rodziny: Derbinów, Kobielusów, Cieślaków, czyli trzon zarządu fundacji. Wspólnie pokonali oni pętlę liczącą około dwóch kilometrów. - Co roku kilkuset biegaczy pozytywnie odpowiadało na nasze zaproszenie. Wymownie wygląda więc zdjęcie, na którym widać w jakiej liczbie w tym roku startujemy. Inaczej jednak być nie mogło. Niosąc pomoc osobom ciężko chorym nie możemy ryzykować organizacji masowej imprezy, która mogłaby stać się ogniskiem zapalnym koronawirusa – mówi Maciej Derbin, prezes fundacji „Krzyż Dziecka”. Z tego też powodu, jak dodaje, zrezygnowano z tradycyjnej „Biesiady”, która od 11 lat odbywała się w ostatni weekend lipca na obiekcie LKS-u Pionier.
Pamięć Ani sympatycy fundacji upamiętnili na różnych trasach i na różne sposoby. Jedni robili to na rowerach – padł dystans 90 km, inny na nogach – biegacze zrzeszeni w Kęckich Harpaganach dorzucili od siebie ekstra 10 km po górach. Oddolnie wśród uczestników biegu zrodził się pomysł, aby każdy pokonany kilometr zamienić na złotówki i w ten sposób zasilić konto fundacji.
Ania, która jest głównym patronem imprezy, to córka małżeństwa Macieja i Lidii Derbinów. Dziewczynka urodziła się 27 lipca 2008 roku z bardzo skomplikowaną wadą serca. Żyła niespełna siedem miesięcy. Jej śmierć była dla Macieja i Lidii impulsem do stworzenia fundacji pomagającej osobom ciężko chorym. Fundacja „Krzyż Dziecka” zaczęła działać już w kwietniu 2008 roku. Obecnie pod jej opieką jest około 50 podopiecznych, w większości z terenu gminy Wilamowice.
Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez osądzania?
2026-09-04 10:30
Ks. Marek Studenski
Mat.prasowy
Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.
Św. Jan Paweł II – „najbardziej loretański papież w historii”
2026-09-05 17:18
Vatican News
Vatican Media
Mijają 22 lata, odkąd św. Jan Paweł II odbył ostatnią wizytę duszpasterską na terenie Włoch. 5 września 2004 r. udał się do Loreto, miejsca szczególnie bliskiego jego sercu, także przed wyborem na Stolicę Piotrową, do którego pięciokrotnie przybywał jako Papież. Zaledwie trzy tygodnie wcześniej odwiedził inne maryjne sanktuarium – Lourdes, które stało się miejscem ostatniej zagranicznej podróży apostolskiej jego pontyfikatu.
Prezydent: rolnicy są gwarancją bezpieczeństwa żywnościowego Polski
2026-09-06 12:20
prezydent.pl
PAP/Waldemar Deska
Podczas uroczystości na Jasnej Górze Prezydent RP skierował słowa wdzięczności do polskich rolników, podkreślając ich kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego, ochronie polskiej ziemi oraz pielęgnowaniu dziedzictwa kulturowego i tożsamości narodowej. W swoim wystąpieniu odniósł się także do wyzwań gospodarczych, warunków atmosferycznych oraz prezydenckich inicjatyw ustawodawczych.